Szanowny Księże Profesorze!
Odnosząc się do artykułu o Intronizacji, zamieszczonego na Frondzie – muszę stwierdzić, że utwierdziłem się w swoim przekonaniu, że Episkopat i Ksiądz również, nie chcą Intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski w pełnym tego słowa znaczeniu. Proponowana przez was wizja Intronizacji, polegająca na ograniczeniu jej do uroczystości religijnej przy ewentualnym udziale polityków (tylko jako wiernych), a nie instytucji państwa, jest błędna i sprzeczna z żądaniem Chrystusa.
Wojsko amerykańskie ostrzelało tankowiec w Zatoce Omańskiej, który został uznany za naruszający blokadę Iranu. Doszło prawdopodobnie do ofiar.
Jak twierdzą Amerykanie, tankowiec przemierzający Zatokę Omańską został przez nich zaatakowany za „próbę transportu ropy z Iranu”. W poście na portalu X, Centralne Dowództwo USA poinformowało, że podległy mu samolot wystrzelił „amunicję precyzyjną” w maszynownię pływającego pod banderą Palau statku Settebello „po tym, jak załoga wielokrotnie nie stosowała się do poleceń sił amerykańskich”.
Do sprawy odniósł się rząd Indii. Podał on, że 21 członków załogi zostało uratowanych, jednak nie wiadomo, co stało się z trzema, którzy maja obecnie status osób zaginionych, zrelacjonował portal BBC. W oświadczeniu Nowego Dehli stwierdzono, że „ataki na żeglugę komercyjną i infrastrukturę cywilną w regionie muszą się zakończyć”.
Sąd rejonu czerkieskiego Kabardyno-Bałkarii skazał 17 mieszkańców republiki za utworzenie i udział lokalnej grupy islamistycznej, próbującej ustanowić zasady szariatu w zamieszkiwanej przez nich okolicy.
Proces dotyczył lokalnej, nieformalnej grupy islamskich radykałów w rejonie czerkieskim w styczniu 2023 roku. Ich celem było kształtowanie lokalnej społeczności według radykalnej interpretacji islamskiego prawa religijnego - szariatu. Sąd stwierdził, że w latach 2023-2024 członkowie grupy organizowali tak zwane. „patrole szariackie”, podczas których identyfikowali osoby podejrzane o spożywanie alkoholu, zażywanie narkotyków lub inne zachowania sprzeczne z islamem w celu wywarcia na nie presji czasem z użyciem przymusu fizycznego.
Sąd uznał, że oskarżeni prowadzili nielegalne śledztwa, wywierali presję psychologiczną na osoby i stosowali przemoc. W niektórych przypadkach ofiary były zmuszane do publicznego przyznania się do winy, przeprosin, obietnicy zmiany stylu życia i przestrzegania zasad szariatu w ujęciu ugrupowania.
Sąd Apelacyjny w Krakowie utrzymał zakaz rozpowszechniania określonych twierdzeń godzących w dobre imię placówki Muzeum Auschwitz-Birkenau. Grzegorz Braun ma również opublikować informację o postanowieniu sądu. Jednocześnie polityk pozwał wrocławską prokuraturę za naruszenie dóbr osobistych w związku ze śledztwem dotyczącym działań wobec Gizeli Jagielskiej.
W środę Sąd Apelacyjny w Krakowie poinformował o prawomocnym postanowieniu dotyczącym zabezpieczenia powództwa Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu przeciwko Grzegorzowi Braunowi. Sprawa dotyczy ochrony dóbr osobistych muzeum po wypowiedziach polityka z lipca 2025 roku, w których negował istnienie komór gazowych w Auschwitz i podważał wiarygodność placówki.
Sądu wydał prawomocny zakaz publicznego rozpowszechniania przez Brauna, ustnie i pisemnie, informacji godzących w dobre imię i wizerunek Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zakaz obejmuje twierdzenia, że „Muzeum Auschwitz-Birkenau posługuje się przekazem pseudohistorycznym”, że „przekaz tego Muzeum nie spełnia kryteriów warsztatu historyczno-naukowego”, a także że „badania w Auschwitz-Birkenau komór gazowych są uniemożliwiane przez samo Muzeum Auschwitz-Birkenau”.
Rządowy projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny zakłada dopłaty do składek społecznych i zdrowotnych dla twórców o niskich lub nieregularnych dochodach. Gazeta Wyborcza podaje jednak, że projekt budzi wątpliwości w koalicji rządzącej, a prezydent Karol Nawrocki może go nie podpisać.
Pod koniec maja Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny, przygotowany przez minister kultury Martę Cienkowską. Jak podaje Gazeta Wyborcza, propozycja może jednak utknąć w politycznym sporze, ponieważ w koalicji rządzącej nie ma pełnej zgody na nowe przepisy, a dodatkową przeszkodą może być stanowisko prezydenta Karola Nawrockiego.
Zobacz też: 377 tys. złotych z resortu kultury na rzeźbę „Płot”
Straż Graniczna doprowadziła 45-letnią obywatelkę Ukrainy do przejścia granicznego w Medyce i przekazała ją stronie ukraińskiej. Kobieta była wielokrotnie odnotowywana podczas policyjnych interwencji, a także dwukrotnie prawomocnie skazana za znęcanie się nad osobą najbliższą. Wobec cudzoziemki orzeczono pięcioletni zakaz ponownego wjazdu do Polski i innych państw strefy Schengen.
8 czerwca funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem zwrócili się do Placówki Straży Granicznej w Zakopanem z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej do powrotu wobec 45-letniej obywatelki Ukrainy. Jak poinformowała Straż Graniczna, kobieta została przymusowo doprowadzona do przejścia granicznego w Medyce i przekazana stronie ukraińskiej.
Może Cię zainteresować:
W piątek w TVP Info miała miejsce wypowiedź Kazimierza Wóycickiego, historyka i publicysty, w przeszłości związanego m.in. ze Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego oraz z Instytutem Pamięci Narodowej. Słowa padły podczas dyskusji o wypowiedzi wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego Andrzeja Szeptyckiego, który porównał UPA do Żołnierzy Wyklętych. Wóycicki, występujący w programie jako ekspert, nie tylko bronił tej wypowiedzi, ale poszedł dalej, zestawiając UPA z Armią Krajową.



























