Dziennikarz „Gazety Wyborczej” Michał Kokot skarży się na sytuację w Polsce na łamach niemieckiego dziennika „Süddeutsche Zeitung”. “Ludzie nazywają mnie zdrajcą narodu i Volksdeutschem. Tylko dlatego, że źle piszę o nowym rządzie w niemieckich mediach”.
Dziennikarz twierdzi, że „nowy podział” w Polsce odczuwa osobiści, i boleśnie, na własnej skórze:
„Jestem obrzucany obelgami w sieci. Ludzie nazywają mnie zdrajcą narodu i Volksdeutschem. Tylko dlatego, że źle piszę o nowym rządzie w niemieckich mediach”.
„O dziwo dzieje się tak dopiero odkąd Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory”– twierdzi Kokot, dodając, że dla niemieckich mediów pisze już od dwóch lat. Jego zdaniem krytycznie pisał również na temat rządu PO-PSL.
Dziennikarz „Wyborczej” uważa, że Jarosław Kaczyński zamierza przebudować państwo za cenę głębokiego podziału społeczeństwa. „PiS używa retoryki, która coraz bardziej zatruwa atmosferę w Polsce. Kto nie stoi po stronie konserwatystów ma zostać wykluczony z debaty publicznej”– dodaje.
Kokot staje również w obronie dziennikarzy, którzy odeszli z mediów publicznych lub zostali z nich zwolnieni. Określa ich mianem „najlepszych w kraju”, zaś nowe osoby uważa za młode, przeciętne i nieposiadające doświadczenia. Wyrzuca również Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich, że nie chce stanąć w obronie Lisów czy Kraśki.
Podaje również przykład swojego stwierdzenia, że w Polsce każdy, kto ma jakieś poglądy lub interesuje się polityką, pada ofiarą „klimatu nienawiści”.
„Nagonka osiągnęła taki poziom, że nie można nawet spokojnie czytać politycznej książki w kawiarni, by nie być atakowanym. Znajoma będąc w kawiarni położyła na stoliku biografię Orbana. Od razu podszedł do niej obcy człowiek i zapytał: Co się pani stało? To chce pani czytać?”– pisze dziennikarz „GW”.
Michał Kokot jest jednym z trzech dziennikarzy „Gazety Wyborczej”, którzy na stronach internetowych niemieckiego „Die Zeit” informują Niemców na bieżąco o tym, jak w Polsce „powstaje państwo autorytarne”. „Trzech redaktorów będzie na „Zeit Online” prowadzić blogi na temat rozwoju swojego kraju. Żeby w Niemczech i Europie pojęto, co się dzieje w Polsce” – poinformowano w grudniu. Poza Kokotem, głównym autorem tekstów nt. Polski w „Die Zeit” i cytowanych później przez część mediów w Polsce jako opinie mediów niemieckich, są to Paweł Wroński i Roman Imielski.
sueddeutsche.de / wpolityce.pl / Kresy.pl





























