Jesteśmy na najlepszej drodze do zgody na bazy NATO w Polsce – zapewnia Witold Waszczykowski.
Szef MSZ zapowiada aktyną politykę zagraniczną. “Polska jest dużym i znaczącym krajem w obu strukturach i musi zabiegać o pozycję adekwatną do swojego potencjału” – zaznaczył Waszczykowski.
W sprawie baz NATO w naszym kraju szef resortu dyplomacji odsyła do lipcowego szczytu NATO.
– Myślę, że wtedy oficjalnie taka decyzja zostanie ogłoszona. Natomiast faktycznie jej podjęcie powinno nastąpić znacznie wcześniej, być może już na lutowym spotkaniu ministrów obrony państw członkowskich NATO. To na roboczych spotkaniach zapadają takie ustalenia, bo podczas samego szczytu nie ma już czasu ani miejsca na tego typu rozmowy. Wszystko jest na jak najlepszej drodze– podkreślił minister Waszczykowski.
Zdaniem Waszczykowskiego nie będą to bazy znane z niemiec, gdzie żołnierze służą przez dłuższy czas i mieszkają tam razem ze swoimi rodzinami.
– Bazy w Polsce będą miały charakter rotacyjny. Będzie w nich na stałe sprzęt, broń, zapasy, natomiast żołnierze będą się co jakiś czas zmieniać. Jak często będą te rotacje przeprowadzane, to są już szczegóły techniczne misji– powiedział polski minister.
Waszczykowski zwrócił także uwagę na znaczenie współpracy regionalnej.
– Dla naszej polityki zagranicznej bardzo ważne jest też zacieśnianie współpracy regionalnej z innymi państwami. I będziemy się starali wykorzystać ku temu także i tę okoliczność, że w tym roku Polska obejmie przewodnictwo w Grupie Wyszehradzkiej i będziemy je kontynuować w Radzie Państw Morza Bałtyckiego. Oczywiście, Polska nie chce być żadnym hegemonem w naszej części Europy, zależy nam po prostu na tym, aby razem zabiegać na arenie międzynarodowej o realizację naszych wspólnych interesów– podkreślił minister spraw zagranicznych.
“Nasz Dziennik”/KRESY.PL






























