Antyimigrancką demonstrację na wrocławskim Rynku zorganizował w środę wieczorem Obóz Narodowo-Radykalny i Młodzież Wszechpolska
– Zgwałcone, pobite i zamordowane przez dzicz islamską. Tego chcecie na naszych ulicach?– krzyczał ze sceny jeden z organizatorów.
„Opamiętaj się rodaku, Polska tylko dla Polaków”, „Nie islamska, nie laicka, tylko Polska katolicka”, „Polska wolna od islamu”, „Ole, islam pier…” oraz „Nie potrzeba nam islamu, terrorystów muzułmanów”, „Islam won z polskich stron”– to tylko niektóre hasła skandowane podczas manifestacji.
Spotkanie zakończyło się spaleniem kukły. Wg doniesień „Gazety Wyborczej” symbolizowała ona postać Żyda.
W czwartek oświadczenie w tej sprawie wydał prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.
„Jesteśmy miastem kardynała Bolesława Kominka, jesteśmy miastem, którego Honorowym Obywatelem jest Dalajlama, miastem tysięcy studentów ze wszystkich kontynentów. Będziemy z całą determinacją bronić wartości, którym pozostajemy wierni: otwartości, tolerancji, różnorodności kultury. Żadne, nawet tak tragiczne wydarzenia jak te, z którymi mieliśmy do czynienia w Paryżu, nie usprawiedliwiają rasizmu i ksenofobii” – czytamy w oświadczeniu Dutkiewicza.
Dutkiewicz uważą, że „osoby odpowiedzialne za to, co stało się wczoraj na wrocławskim Rynku, powinny być ukarane”.





























