W wywiadzie dla państwowej “Rossijskoj Gaziety” premier Dmitrij Miediwiediew uznał, że nie ma powrotu do tego poziomu wrogości jaka dzieliła Moskwę i państwa zachodnie w czasach zimnej wojny.
Odpowiadając na pytanie dziennikarzy Miedwiediew stwierdził: “Tak, teraz sytuacja międzynarodowa nie jest prosta, ale tak mówiąc ściśle, kiedy ona była prostą? Jeśli mówić o stosunkach naszego państwa z całym szeregiem państw zachodnich, to one rzeczywiście są dalekie od idealnych, przechodzą trudny okres, niektórzy mówią nawet o drugiej zimnej wojnie” ale “rzecz nie w terminach ale w świadomości”. Jak dodał “myślę, że w XXI wieku taki scenariusz nie jest możliwy” ponieważ zbyt wielu polityków pamięta jeszcze czasy napięć między nukleranymi supermocarstwami.
ria.ru/kresy.pl






























