Wkrótce PiS może zwiększyć liczbę swoich posłów. W każdej z partii, które dostały się do Sejmu, są parlamentarzyści zainteresowani przejściem do tej partii – czytamy na portalu WP.pl.
„Nie mamy potrzeby wyciągać posłów z innych partii dlatego, że posiadamy samodzielną większość. Ale mogę potwierdzić, że zgłasza się wielu parlamentarzystów zainteresowanych zasileniem naszych szeregów”– powiedział WP.pl jeden z posłów PiS. Dodaje, że chodzi o posłów Ruchu Kukiz ’15, PSL, a nawet Platformy Obywatelskiej. Z tej ostatniej zainteresowanych przejściem ma być sześciu posłów, którzy są rozczarowani lewicowymi pomysłami Ewy Kopacz w kwestiach światopoglądowych.
W przypadku ruchu Kukiza, jeden z nowych posłów miał anonimowo przyznać, że w ich szeregach jest kilka osób, które „mogą przejść do konkurencji”. Ponadto, przejście do PiS miał zadeklarować co najmniej jeden poseł Nowoczesnej. Anonimowy członek ruchu Kukiz’15 powiedział z kolei Wirtualnej Polsce, że chodzi o kilka osób – konserwatywnych przedsiębiorców, którzy „wystartowali z list tego ugrupowania tylko dlatego, że chcieli dostać się do Sejmu”.
Oficjalnie politycy PiS nie potwierdzają tych informacji. „Nic mi na ten temat nie wiadomo. Nie wiem skąd takie informacje”– powiedziała WP rzecznik PiS, Elżbieta Witek. Dodała jednak, że jej partia jest otwarta na wszystkich, którzy chcą realizować jej program.
Politolog z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, dr Witold Sokała przypuszcza natomiast, że wszystko może być „celową wrzutką polityków Prawa i Sprawiedliwości po to, aby wprowadzić nerwowość w szeregach przeciwników”. Nie wyklucza jednak, że te doniesienia mogą być prawdziwe.
wp.pl / Kresy.pl






























