Tych obchodów nie powinno być w ogóle – mówił w “Polityce przy kawie” w TVP1 Marian Kowalski, kandydat Ruchu Narodowego na prezydenta. Kowalski skrytykował również bieżącą politykę zagraniczną polskich władz.
Polska już dawno została wypchnięta z pierwszej ligi rozgrywających politykę europejską. Bronisław Komorowski, Radosław Sikorski i Grzegorz Schetyna zepchnęli nas do narożnika przez swoje niefortunne wypowiedzi jednoznacznie popierające reżim kijowski – mówił Kowalski. Według polityka Polacy nie mają czego świętować 8 maja:
Polacy nie mają co świętować, ponieważ Polska przegrała II wojnę światową – mówił. Powinniśmy pokazać światu, jak nas wykiwał, kiedy wybuchała II wojna światowa – dodał Kowalski, nawiązując do potraktowania Polski przez jej sojuszników. Kowalski zaznaczył, że należy też pamiętać o dacie 17 września, czyli rocznicy sowieckiej agresji na Rzeczpospolitą.
tvp.info / Kresy.pl




























