Do feralnego zdarzenia doszło wczoraj w okolicach miejscowości Krymskoje w obwodzie ługańskim. Cięgle nie wiadomo dlaczego granat eksplodował w ręku żołnierza.
O sprawie informuje służba prasowa wojskowo-cywilnej administracji, która zarządza podporządkowaną Kijowowi częścią obwodu ługańskiego. 24-letni żołnierz znajdował się na linii frontu. W wyniku eksplozji osobistego granatu doznał licznych i ciężkich obrażeń ale przeżył. Został hospitalizowany w szpitalu w Siewierodoniecku.
cxid.info/kresy.pl





























