Polacy, którzy sami uciekli z ogarniętego wojną Donbasu, dziś będą prosić prezydenta o nadanie im obywatelstwa polskiego.
Grupa 50-ciu Polaków, która przyjechała do naszego kraju latem ubiegłego roku, mimo obietnic Ministerstwa Spraw Zagranicznych, nie otrzymała żadnej pomocy od polskich władz.
Dziś jej przedstawiciele złożą przed południem pismo w Kancelarii Prezydenta, w którym proszą o nadanie obywatelstwa.
Michał Dworczyk, prezes Fundacji „Wolność i demokracja”, podkreśla, że rząd zajmuje się tylko grupą Polaków ewakuowanych na początku roku w blasku fleszy. Reszta Polaków z Donbasu jest zadana na siebie.
– Żyją dzięki swojej zaradności, pomocy dobrych ludzi – m.in. widzów TV Trwam, którzy pomagali im w pierwszym okresie, a teraz zwracają się do prezydenta, żeby – przynajmniej – Polska dała im obywatelstwo, by mogli normalnie żyć, urządzić sobie od nowa życie w ojczyźnie – zauważył Michał Dworczyk.






























