Prezydent Republiki Litewskiej Dalia Grybauskaitė przyjedzie 7 maja do Polski na obchody 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej. Jednocześnie wykluczyła ona, by przyjechała na podobne obchody 9 maja do Moskwy.
“To była okrutna wojna, jak zresztą każda wojna. Naszym obowiązkiem jest uczczenie jej ofiar” – powiedziała Litewskiemu Radiu prezydent Grybauskaitė. Jak zaznaczyła, będzie ona również brać udział w uroczytościach na Litwie. Jednocześnie wykluczyła swoją obecność 9 maja w Moskwie”
“Oglądanie parady wojskowej, na której niesiona będzie flaga okupowanego Krymu? Nie sądzę, byśmy powinni to teraz robić” – cytuje litewską prezydent Polska Agencja Prasowa.
PAP / Kresy.pl






























