Publikację wstępnego raportu zapowiedzieli holenderscy śledczy. Pełna ekspertyza dopiero za rok.
Holenderska Rada Bezpieczeństwa odpowiedzialna za prowadzenie dochodzenia zadeklarowała, że pełny raport ukaże się nie wcześniej niż za rok.
Sara Vernoij, rzeczniczka Rady, mówiąc o raporcie wstępnym określiła termin jego publikacji jako schyłek bieżącego tygodnia lub początek następnego. Jak stwierdziła z pewnością nie wyjaśni on wszystkich przyczyn i okoliczności katastrofy. Będzie jednak zawierał część danych z “czarnych skrzynek” malezyjskiego samolotu pasażerskiego, a także z obserwujących jego lot radarów i satelitów. Rada planuje jeszcze raz wysłać swoich ekspertów na miejsce upadku samolotu, czeka na moment kiedy będą oni mogli bezpiecznie pracować.
rt.com/kresy.pl



























