Lider Prawego Sektora Dmytro Jarosz poinformował, że w walkach pod Amwrosijewką, Saur-Mogiłą, Starobieszewem i “przeklętym Iłowajskiem” jego ugrupowanie straciło 30 bojowników.

Lider Prawego Sektora ocenił straty swojego ugrupowania na około 30 osób, które zginęły w walkach pod Amwrosijewką, Saur-Mogiłą, Starobieszewem i – jak to określił sam Jarosz – przeklętym Iłowajskiem.

Dmytro Jarosz opisał problemy, jakie mają walczący na froncie. Wymienił tu “brak bojowego ducha”, “niespodziewane wtargnięcie kacapów”, podkreślił także, że oddziały są źle dowodzone. Jarosz zaznaczył, że władze “panicznie boją się ochotników” do batalionów. Lider ugrupowania postuluje wprowadzenie stanu wojennego, bez którego wg niego wygranie wojny jest niemożliwe.

Bojownicy Prawego Sektora walczyli w batalionach Donbas, Dnipro i w 40. Batalionie Obrony Terytorialnej.

Facebook.com/Kresy.pl

forma płatności