Polska dziennikarka zdemaskowała manipulację związaną ze zdjęciem zrobionym na miejscu katastrofy malezyjskiego samolotu pasażerskiego.

Prowadząca blog pt. “Patrząc na Wschód”Katarzyna Kwiatkowska-Moskalewicz opisuje historię pewnego zdjęcia:

Ta fotografia obiegła świat. Wylądowała na pierwszych stronach gazet, wywołała falę oburzenia.

Separatysta w mundurze moro, nieogolony, z petem w lewej ręce i przerzuconym przez ramię karabinem, wyciąga w górę pluszową małpkę, zabawkę jednej z małych ofiar zestrzelonego boeinga. Na pierwszych stronach gazet wyglądało to jak gest triumfu zaślepionej nienawiścią siły nad bezbronnymi ofiarami.

Jest jednak nagranie, które pokazuje cały kontekst. A z kontekstu wynika, że człowiek z małpką nie jest takim potworem, jakim zobaczył go świat. Separatysta pokazuje maskotkę i mówi: „Wszystkich zabili, nikogo nie żałowali”, potem odkłada ostrożnie zabawkę, zdejmuje czapkę, żegna się. Tego jednak nie zobaczyliśmy na żadnym zdjęciu opublikowanym przez media– pisze Kwiatkowska-Moskalewicz.

Nie mam zamiaru bronić ani człowieka ze zdjęcia, ani donbaskich separatystów. Piszę o tym przede wszystkim po to, by uczulić nas wszystkich na zbyt proste prawdy o życiu. By pokazać, jak dużo zostaje poza medialnym obrazkiem. Niby oczywista oczywistość, ale dobrze ją sobie przypomnieć– kończy blogerka.

kwiatkowska.blog.polityka.pl/KRESY.PL

forma płatności