Rozkaz do ataku na siły podległe władzom w Kijowie wydał Walerij Bołotow, jeden z liderów separatystycznej Ługańskiej Republiki Ludowej.
Atak miałby nastąpić na siły ukraińskie znajdujące się wokół Ługańska, jak i w samym mieście.
“W związku ze złożoną sytuacją, poddaniu Siewierodoniecka i Lisiczańska przez pododdziały Mozgowoja [jednego z dowódców sił ŁRL Aleksieja Mozgowoja] i pogarszającą się sytuacją humanitarną w Ługańsku, postawiłem zadanie rozpoczęcia kontrofensywy. Celem jest odblokowanie Ługańska” – powiedział Bołotow na konferencji prasowej. Dodał on, że siły powstańcze nie są okrążone, natomiast w położeniu takim znajdują się oddziały ukraińskie na ługańskim lotnisku. “[…] okrążono jedną z grup ukraińskiej armii i w najbliższym czasie rozprawimy się z nią” – mówił lider separatystów.
naszdziennik.pl/Kresy.pl






























