Boeing 777 malezyjskich linii lotniczych rozbił się niedaleko granicy Ukrainy z Rosją. Wszystkie osoby, które znajdowały się na pokładzie, zginęły.
Na razie informacji jest bardzo niewiele. Rosyjskie media powołując się na służby lotnicze podają, że w samolocie było 280 pasażerów i 15 członków załogi. Inne źródła mówią nawet o 350 osobach na pokładzie.
Samolot leciał z Amsterdamu do Kuala Lumpur. Agencja Interfax-Ukraina powołując się na źródła w ukraińskiej milicji przyznała, że samolot zniknął z radarów na wysokości 10 tysięcy metrów. 50 kilometrów przed wejściem w rosyjską przestrzeń powietrzną zaczął się zniżać. Źródła w ukraińskiej milicji poinformowały, że spadł w okolicach miasta Szachtarsk w obwodzie donieckim. Według doniesień agencji Interfax, samolot płonął.
Informatorzy gazety internetowej „Ukrainska Prawda” donoszą, że kontakt z samolotem utracono o godzinie 16.20 czasu lokalnego (godz. 15.20 w Polsce).
Doradca szefa MSW Ukrainy przyznał, że malezyjski samolot został zestrzelony rakietą ziemia-powietrze. Dodał, że wszystkie osoby na pokładzie malezyjskiego samolotu zginęły.





























