Ludwik S., były funkcjonariusz UB, odpowie przed kieleckim sądem za znęcanie się nad aresztowanym żołnierzem Armii Krajowej.
Akt oskarżenia przeciwko Ludwikowi S., byłemu funkcjonariuszowi Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kielcach, do tamtejszego sądu rejonowego skierował pion śledczy krakowskiego Instytutu Pamięci Narodowej.
Zarzuty dotyczą okresu od 3 listopada 1949 roku do 16 lutego 1950 roku. W tym czasie LudwikS. był oficerem Wydziału Śledczego kieleckiego UB. Według ustaleń IPN, zebrany materiał dowodowy wskazuje, że funkcjonariusz znęcał się fizycznie i moralnie nad tymczasowo aresztowanym żołnierzem Armii Krajowej Janem J., bijąc go rękami oraz kopiąc po głowie i całym ciele, aż do utraty przytomności. Aresztant był też zmuszany do rozbierania się do naga, siadania na nodze odwróconego taboretu czy wielogodzinnego stania przy ścianie. Jan J. był także przetrzymywany związany w zalanym wodą karcerze oraz w oświetlonej przez całą dobę celi. Był opluwany, wyzywany obelżywymi słowami.
Jak poinformował prok. Waldemar Szwiec, naczelnik OKŚZpNP w Krakowie, LudwikS. ma obecnie 89 lat i pobiera emeryturę. Dotychczas nie był karany.
– Oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu przestępstwa, a w złożonych wyjaśnieniach zaprzeczył stosowaniu wobec pokrzywdzonego niedozwolonych metod śledczych – dodał prokurator. Byłemu funkcjonariuszowi grozi kara od 6 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.




























