Nie na szczycie Unia Europejska – Rosja, ale na jego marginesie pojawiła się sprawa zwrotu wraku Tupolewa, który rozbił się pod Smoleńskiem. O podniesienie tej kwestii apelował polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski i prosił o pomoc szefową unijnej dyplomacji.
Rzeczniczka Catherine Ashton powiedziała, że sprawy wraku nie było w oficjalnym programie spotkania, zatem nie została ona podniesiona podczas szczytu, a w kuluarach. „Szefowa unijnej miała kilka rozmów na marginesie szczytu i podniosła wiele spraw, w tym także tę kwestię” – powiedziała Maja Kocijancić. Dodała, że było to podczas rozmowy z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych. Na pytanie jaka była jego reakcja, rzeczniczka już nie chciała odpowiadać. „To wszystko co mogę teraz powiedzieć. To jest wyczerpująca informacja, nie będę wdawać się w szczegóły” – dodała.
Nie wiadomo zatem, czy Catherine Ashton podpierała się autorytetem Unii Europejskiej, czy też mówiła o tym, bo została poproszona o polskiego ministra. Choć i tak rosyjski prezydent Władimir Putin nie usłyszał co mówiła. Można wnioskować, że Catherine Ashton nie chciała, by kwestia dwustronnych relacji Polski z Rosją stała się tematem unijno-rosyjskiego szczytu.






























