Na Ukrainie utrzymują się wyjątkowe upały. Dziś w Kijowie temperatura przekroczyła +36 stopni Celsjusza.
Cieplej było co prawda w 2010 roku, +37 stopni, a najchłodniej było tego dnia w 1923 roku, jedynie +9 stopni. Dziś taka temperatura byłaby dla większości kijowian marzeniem. Wszyscy ratują się przed upałem, jak mogą, przede wszystkim piją wodę i chowają się w cieniu. Ratunkiem są także miejskie fontanny. Lekarze ostrzegają przy tym, aby nie pić alkoholu, nawet piwa, który powoduje wydalanie wody z organizmu. Wypicie stu gramów wódki oznacza stratę około pół litra wody.
Niestety Sanepid zabronił kąpieli w Dnieprze – temperatura wody sięgnęła 26 stopni Celsjusza. W związku z tym Dniepr “zakwitł”, pojawiły się szkodliwe glony.
Na szczęście synoptycy przewidują znaczne ochłodzenie. Temperatura w stolicy i na zachodzie kraju spadnie o 7 – 10 stopni. Wraz z tym przyjdą burze i będzie padał deszcz. Bez zmian będzie na wschodzie i południu Ukrainy.




























