Ukraińskie gazety pisząc o rozpoczynającym się Euro 2012 skupiają się głównie na sportowym aspekcie Mistrzostw. Bardzo dużo uwagi poświęcają szansom ukraińskiej reprezentacji.

„Święto, które nareszcie jest z nami” – tak tytułuje swój artykuł „Ukraina Mołoda” przypominając, że po raz trzeci Mistrzostwa organizują 2 państwa, tym razem są to „bratnie” kraje: Ukraina i Polska. Głównymi bohaterami Euro 2012 są jednak nie organizatorzy, a uczestnicy turnieju. Dziennik zauważa, że na wygraną w Mistrzostwach -zdaniem bukmacherów- szanse mają przede wszystkim Hiszpania i Niemcy. O wiele niżej oceniane są Ukraina i Polska.
„Piłka w grze” – pisze „Kommersant” i podkreśla, że dla ukraińskiej reprezentacji najważniejszym argumentem w walce z Francuzami, Anglikami i Szwedami będzie status gospodarza Mistrzostw. Zadanie minimum to wyjście z grupy. Dziennik zauważa, że Ołeh Błochin został trenerem ukraińskich piłkarzy dopiero w kwietniu zeszłego roku, miał zatem bardzo mało czasu na ich przygotowanie. Nie udało mu się zebrać najsilniejszego składu, 3 piłkarzy nie będzie grać ze względu na stan zdrowia, a jeden został zdyskwalifikowany za doping.
Aspektem niesportowym Euro 2012 zajęły się wczoraj główne wydania wiadomości telewizyjnych. Pokazano robotników kończących w pośpiechu nowy, formalnie otwarty już, terminal portu lotniczego i część płyty lotniska w Doniecku. Z kolei we Lwowie można było zobaczyć prace porządkowe wokół stadionu, a w stolicy znacznie opóźnioną budowę campingu dla szwedzkich kibiców. Prace tam niedawno się rozpoczęły, a pierwsze duże grupy Szwedów przybywają tam już dziś.

IAR/KRESY.PL
forma płatności