W internecie pojawił się ukraiński film będący odpowiedzią na polski dokument Barbary Włodarczyk “Król Charkowa”. Dzieło ukraińskich reporterów opowiada w oczerniający sposób o charkowskim biznesmenie Ołeksandrze Jarosławskim.
Film Barbary Włodarczyk został wyemitowany w Telewizji Polskiej w grudniu ubiegłego roku. Opowiada on o Ołeksandrze Jarosławskim – charkowskim biznesmenie, który w dużym stopniu sfinansował przygotowania miasta do Euro 2012. W filmie zachowuje się on, jak tytułowy „król Charkowa”. Według nieoficjalnych informacji Polskiego Radia, wywołał on wściekłość miejscowych władz, w tym mera miasta Hennadija Kernesa bowiem w zbyt pozytywnym świetle przedstawia Ołeksandra Jarosławskiego. Podobno mer nie mógł uwierzyć, że nie jest to opłacona przez charkowskiego biznesmena reklama.
Teraz w internecie pojawił się film przygotowany przez grupę anonimowych dziennikarzy – z nazwiska przedstawia się tylko jeden z nich, narrator. Zatytułowany on został „Błądzący oligarcha”. Według nieoficjalnych informacji Polskiego Radia, robocza nazwa brzmiała: „Królik Charkowa”. Mówi on między innymi o tym, że Ołeksandr Jarosławski nie dotrzymywał swoich obietnic złożonych w czasie kampanii wyborczej do Rady Najwyższej, a finansowanie przygotowań do Euro 2012 było zwykłym projektem biznesowym. W dodatku na budowach ginęli robotnicy. Film ma wszystkie cechy zamówionego nieobiektywnego materiału. Kończy się on peanem na cześć miejscowych władz, które robią wszystko, aby w Charkowie żyło się lepiej.


























