Na Ukrainie poparcie dla dołączenia tego kraju do Unii Europejskiej spadło do poziomu 2009 roku. Nadal jednak zwolennicy integracji stanowią ponad połowę społeczeństwa.
Według pracowni socjologicznej Rating, jeszcze w styczniu za wejściem Ukrainy do Unii Europejskiej było 56 procent badanych, w kwietniu – 51 procent.
Nadal najwięcej zwolenników integracji jest na zachodzie kraju, a także na północy i – co ciekawe – w Zagłębiu Donieckim. Eksperci podkreślają, że są to ludzie najczęściej młodzi, z wyższym wykształceniem. Socjolog Ołeksij Antypowycz zauważa, że w związku z tym można spodziewać się stopniowego zwiększenia liczby zwolenników integracji europejskiej.
Obecnie 60 procent najstarszych osób opowiada się za sojuszem z Rosją, a 60 procent najmłodszych opowiada się za wejściem do Unii. „Wraz ze zmianą pokoleń dojdzie do zmiany podejścia do procesów integracyjnych. Sojusz z Rosją odejdzie na dalszy plan, a na pierwszym miejscu będzie integracja europejska” – dodaje socjolog firmy Rating.
Poparcie dla dołączenia Ukrainy do NATO utrzymuje się na stabilnie niskim poziomie. Zwolennikiem takiego kroku jest jedynie co piąty Ukrainiec. Trzy razy więcej osób jest temu przeciwnych.
IAR/Kresy.pl






























