Prezydent Litwy Dalia Grybauskaite podpisała znowelizowaną ustawę o oświacie. O zawetowanie tej ustawy apelowali do prezydent litewscy Polacy. Twierdzą oni, że znowelizowana ustawa zagraża szkolnictwu polskiemu na Litwie.
Nowe prawo przewiduje m.in., że w szkołach mniejszości narodowych nauczanie wychowania obywatelskiego oraz geografii i historii w części dotyczącej Litwy odbywać się będzie po litewsku. Od 2013 roku ustawa ujednolica też egzamin maturalny z języka i literatury litewskiej we wszystkich szkołach. Zdaniem Stowarzyszenia “Polska Macierz Szkolna na Litwie”, założenia ustawy znacznie pogorszą polską edukację w tym kraju, są dyskryminujące i nieetyczne względem uczniów szkół mniejszości narodowych, ponadto zawężają kulturalną autonomię tych grup.
Władzom Litwy, w tym prezydent Grybauskaite, wręczonych zostało przeszło 60 tys, podpisów przeciwko tym założeniom ustawy. Podpisy nie zostały jednak uwzględnione ani przez posłów, ani przez prezydent.
Michał Mackiewicz – poseł na Sejm, prezes Związku Polaków na Litwie powiedział, że podpisanie przez prezydent ustawy świadczy o tym, że najwyższe władze w tym kraju nie liczą się z opinią swych obywateli – przedstawicieli mniejszości narodowych i że celem tej ustawy jest asymilacja Polaków na Litwie.
Ustawa wejdzie w życie 1 lipca. Zdaniem przedstawicieli organizacji polskich na Litwie, liczba szkół polskich w tym kraju może się w rezultacie zmniejszyć nawet o połowę. Obecnie istnieje na Litwie przeszło 120 szkół z polskim językiem nauczania.
IAR/Kresy.pl





























