Po opanowaniu niszczycielskich pożarów lasów i torfowisk w Rosji, stan wyjątkowy obowiązuje jeszcze tylko w jednym z pierwotnie siedmiu regionów.
Według informacji Kremla, prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew odwołał stan wyjątkowy w trzech regionach: w obwodzie moskiewskim i niżnonowogrodzkim oraz w Republice Mordwińskiej. Tym samym stan wyjątkowy obowiązuje jeszcze tylko w obwodzie riazańskim, położonym 200 km na południowy wschód od Moskwy, w którym nadal płoną torfowiska. Drugiego sierpnia – na skutek niszczycielskich pożarów – władze w Moskwie wprowadziły stan wyjątkowy w ogółem siedmiu regionach.
Dzięki odwołaniu stanu wyjątkowego znikł również również problem związany z ośrodkiem nuklearnym w Sarowie w obwodzie niżnonowogrodzkim. Szef rosyjskiej agencji atomowej Rosatom, Siergiej Kirijenko, wiele razy zapewniał, że – pomimo okolicznych pożarów – nie istnieje “ryzyko nuklearne” w związku z produkcją broni atomowej przez ośrodek. Z centrum w Sarowie wywieziono jednak materiał rozszczepialny. Minister ds. sytuacji nadzwyczajnych Siergiej Szojgu, oświadczył we czwartek, że do niedzieli wszystkie pożary torfowisk zostaną ugaszone.
Pożary w Rosji wybuchły podczas fali niespotykanych upałów. Pożary te od lipca zniszczyły prawie milion hektarów ziemi. Ponadto nad Moskwą unosił się dym z pożarów w postaci gęstego smogu. W rosyjskiej stolicy w nocy z czwartku na piątek zanotowano znaczny spadek temperatury – do 9°C, a oczekiwano maksymalnie 15ºC. W czwartek – po ponad 30-stopniowych upałach, które tygodniami dominowały w stolicy Rosji – temperatura spadła już do 24°C.
Stern.de/tłum. i oprac. Justyna Bonarek/Kresy.pl




























