Rosyjskie media o wyborach na Ukrainie

Rosyjskie media zwracają uwagę, że wyniki wyborów prezydenckich na Ukrainie pokazują koniec ery „pomarańczowej rewolucji”. Dla moskiewskich komentatorów symbolem ukraińskiej rewolucji z poprzednich wyborów był przede wszystkim – uważany za antyrosyjskiego – prezydent Wiktor Juszczenko, który nie przeszedł do drugiej tury wyborów.

Dziennik „Izwiestia” pisze, że wraz z prezydentem Juszczenką odchodzą w przeszłość „ideologiczne przechyły”, gdy tytuł bohatera Ukrainy nadano Stepanowi Banderze, a okres, kiedy Ukraińcy żyli wspólnie z Rosją, traktowano niemal jako epizod „godny pożałowania”. Gazeta pisze, że u Ukraińców nie ma już rewolucyjnych porywów widocznych 5 lat temu. Mieszkańcy Kijowa przyznają, że nie wyjdą na ulice w przypadku przegranej Julii Tymoszenko, która cieszy się poparciem większości z nich. „Ludzie są zmęczeni i rozczarowani”- piszą Izwiestia.

Z kolei rządowa „Rossijskaja Gazieta” uważa, że w trakcie wyborów na Ukrainie były pewne kuriozalne sytuacje, ale niemal „praktycznie wszyscy obserwatorzy międzynarodowi okazali się solidarni z opinią centralnej Komisji Wyborczej: wybory na Ukrainie były ważne, przejrzyste i uczciwe”. Gazeta zwraca przy tym uwagę, że obu kandydatów dzieli niewielka różnica poparcia. Tym samym zachowana została groźba dalszej ich rywalizacji podczas demonstracji i procesów sądowych.

IAR/Kresy.pl

forma płatności