NATO nie postrzega Rosji jako wroga, jednak nie pójdzie z nią na kompromis w “zasadniczych kwestiach”. Tak powiedział sekretarz generalny Sojuszu, który składa wizytę w Moskwie. Anders Fogh Rasmussen zapewnił, że plany NATO nie są skierowane przeciwko Rosji.
Zdaniem Rasmussena, Moskwa i Sojusz powinny współpracować w dziedzinach, w których ich interesy są zbieżne, nie zważając na istniejące różnice. Chodzi między innymi o walkę z piractwem i terroryzmem oraz przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu broni masowego rażenia.
Rasmussen poinformował, że rozmawiał z rosyjskimi władzami w kwestii tranzytu zaopatrzenia do Afganistanu, szkolenia afgańskich policjantów – między innymi do walki z handlarzami narkotyków.
Komentując rosyjską inicjatywę zawarcia nowego porozumienia dotyczącego bezpieczeństwa w Europie, szef NATO powiedział, że w tej dziedzinie podpisano już wiele dokumentów. Jego zdaniem, nie ma więc potrzeby zawierania nowej umowy. Rasmussen dodał jednak, że rosyjskie propozycje mogą być omówione na przykład na forum OBWE.
IAR/Kresy.pl
Zobacz też:





























