Białoruska milicja rozpędziła pokojową demonstrację w centrum Mińska. Około 40 opozycjonistów wyszło na Plac Październikowy, by solidaryzować się z więźniami politycznymi i rodzinami zaginionych bez wieści działaczy.
Demonstracja trwała zaledwie dwie minuty. Funkcjonariusze „specnazu” rozpędzili protestujących. Większość z nich wepchnięto do podstawionych autobusów i odwieziono na komisariat.
Przed rozpoczęciem akcji milicjanci legitymowali osoby przychodzące na Plac Październikowy i rewidowali torby. Utrudniali pracę fotoreporterom i operatorom kamer.
Dziś mijają cztery lata od ustanowienia przez białoruską opozycję tak zwanych „dni solidarności”. 16 dnia każdego miesiąca opozycja domaga się demokratycznych reform i zaprzestania tłumienia wolności obywatelskich.
IAR/Kresy.pl






























