Dotacja zaszkodzi Euro 2012?

Wicepremier Ukrainy Iwan Wasunyk twierdzi, że ustawa przewidująca finansowanie przygotowań do Euro 2012 przez Bank Centralny może zaszkodzić organizacji Mistrzostw. Sporne zmiany do budżetu weszły dziś w życie.

Według uchwały Rady Najwyższej, Bank Centralny ma przekazać do budżetu państwa prawie 10 miliardów hrywien, czyli 4 miliardy złotych ze swojego dochodu. Przedstawiciele tej instytucji twierdzą, że nie osiągnie ona w tym roku takiego zysku. Eksperci nie wykluczają w tej sytuacji emisji hrywny, co doprowadzi do wzrostu inflacji.

Tego właśnie obawia się wicepremier Iwan Wasunyk, który w rządzie odpowiada za przygotowania do Euro 2012. „Nam nie potrzeba takich finansowych protez” – zaznaczył. Wasunyk przypomniał też, że rząd, prezydent i Ministerstwo Finansów opracowały inny system finansowania przygotowań do Mistrzostw za pomocą obligacji. 2 tygodnie temu odbyła się pierwsza ich emisja. Prywatne banki kupiły obligacje o wartości 300 milionów hrywien.

IAR/Kresy.pl

forma płatności