Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko oświadczył, że Ukraina nie otrzymywała od USA żadnych propozycji odnośnie rozmieszczenia na swoim terytorium elementów tarczy antyrakietowej.
“Chciałbym, żeby nie było spekulacji. Żadnej propozycji ukraińska strona nie otrzymała” – powiedział Juszczenko.
Magazyn “Defence News” podał dziś, że zastępca ministra ministra obrony USA Alexander Vershbow miał powiedzieć, że Ukrainę dołączono do listy krajów, w których po zreformowaniu obrony przeciwrakietowej mogłyby stacjonować radary wczesnego ostrzegania.
W odpowiedzi na temat tych “nieoczekiwanych wypowiedzi” wyjaśnień zażądał minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow. “Oświadczenie Alexandra Vershbowa było raczej nieoczekiwane. W zasadzie jest on osobą skłonną do ekstrawagancji. Chcielibyśmy otrzymać pełne wyjaśnienia” – powiedział dziennikarzom Ławrow w stolicy Mołdawii Kiszyniowie, gdzie odbywa się szczyt Wspólnoty Niepodległych Państw.
Według szefa rosyjskiej dyplomacji, nowy projekt amerykańskiej obrony przeciwrakietowej, przygotowywany po rezygnacji z umieszczenia jej stałych elementów w Polsce i Republice Czeskiej, wywołuje “więcej pytań niż odpowiedzi”. Rosja była zdecydowanie przeciwna polsko-czeskiemu komponentowi tarczy, uważając go za zagrożenie swego bezpieczeństwa.
Z kolei poproszony o skomentowanie zrelacjonowanych przez “Defence News” planów USA nowy minister spraw zagranicznych Ukrainy Petro Poroszenko powiedział: “Sądzę, że byłoby to niekonstytucyjne”.
tr/korespondent.net/Kurier Wileński/PAP/Kresy.pl






























