Grupa białoruskich opozycjonistów domaga się zdemontowania pomników Włodzimierza Lenina.
W Połocku powstał komitet na rzecz zbierania podpisów za usunięciem z miasta dwóch postumentów z wizerunkiem „wodza rewolucji”. W Mińsku, kilka dni temu, nieznani sprawcy oblali pomnik Lenina białą farbą.
Takie działania nie podobają się białoruskim urzędnikom. Opozycjoniści z Połocka, którzy chcieli zorganizować w mieście wiec poparcia dla swojej idei demontażu dwóch pomników Włodzimierza Lenina dostali od władz miasta odpowiedź odmowną.
Opozycjoniści jednak nie zamierzają rezygnować i rozpoczęli akcję zbierania podpisów pod petycją do władz miasta o usunięcie pomników Lenina z placu przed dworcem kolejowym i z parku Karola Marksa.
Podobne akcje zamierzają działacze białoruskiej opozycji zorganizować w całym kraju. Opozycjoniści będą domagać się również zmian nazw ulic. W centrum Mińska ulice noszą imiona; Marksa, Engelsa, Lenina, Komunistyczna i Internacjonalna. W białoruskiej stolicy jest również ulica Bolesława Bieruta. Mieszkańcy bardziej kojarzą jednak postać Bieruta z funkcjonariuszem ministerstwa spraw wewnętrznych niż z późniejszym prezydentem Polski Ludowej.
jz/IAR




























