22 marca, przed Dniem Wolności Białorusi, na Placu Teatralnym w Warszawie odbył się koncert “Solidarni z Białorusią”. Jest to największa akcja wsparcia dla zmian demokratycznych na Białorusi.
Koncert w Warszawie stał się tradycją, w tym roku odbyła się jego czwarta edycja. Przygotowaniem koncertu zajęła się organizacja “Wolna Białoruś” razem z Urzędem m. st. Warszawa.
Przed publicznością wystąpili: Tymon Tymański, Adam Nowak, Czesław Śpiewa, Sidney Polak, Eugeniusz Wołoszyn, Anastazja Niekrasowa, a także zespoły IQ48, Eastwest Rockers, Dali, Miód, Izrael.
25 marca, w Dniu Wolności, warszawski koncert będzie transmitowany na kanale “Bielsat”. Dziennikarz “Bielsatu” Aleksy Dzikowicki nie wątpi w to, że Białorusinom jest potrzebne wsparcie i solidarność ze strony demokratycznych państw, zwłaszcza teraz.
“Może być tak, że Łukaszenko zostanie zaproszony na szczyt UE w Pradze, jednak na Białorusi nie ma żadnych zmian, żadnej tak zwanej “liberalizacji”. W rzeczywistości wszystko zmieniło się tylko “powierzchownie”. W naszym państwie znowu pojawiają się więźniowie polityczni, znowu rozpędzane są pokojowe demonstracje. W opozycyjnych kręgach uważają, że Zachód ich w pewnym sensie zdradził” – mówi dziennikarz.
“Ten koncert – jest sygnałem solidarności dla białoruskiej opozycji. Ludzie, którzy każdego dnia żyją w strachu, że mogą trafić za kraty, muszą poczuć, że mają wsparcie, że ich praca nie idzie na próżno i że są oni na prawidłowej drodze” – powiedział jeden z organizatorów koncertu Mateusz Luft.
Również ważnym i bardzo symbolicznym dla Białorusinów, którzy byli na Placu Teatralnym, był występ jednego z działaczy polskiej “Solidarności” Zbigniewa Bujaka.
Halina Węcławek/Kresy.pl




























