Prezydencki minister Michał Kamiński będzie reprezentować Polskę w Kijowie na spotkaniu poświęconym bezpieczeństwu energetycznemu. Na Ukrainie jest też minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Szef dyplomacji realizuje tam jednak program spotkań uzgadnianych od kilkunastu tygodni.
W nieformalnym szczycie energetycznym mają wziąć udział prezydenci Ukrainy Wiktor Juszczenko i Słowacji Ivan Gasparovic, a także premier Mołdawii Zinaida Greceanii.
Szef polskiej dyplomacji realizuje na Ukrainie plan wizyty, który był uzgadniany od dawna. Sprawa kryzysu gazowego jest tylko jednym z kilku tematów jego rozmów. Szef polskiego MSZ Radosław Sikorski ma się spotkać między innymi z prezydentem Ukrainy Wiktorem Juszczenką, premier Julią Tymoszenko i szefem dyplomacji Wołodymyrem Ohryzko.
Prezydent Lech Kaczyński nie poleci do Kijowa na nieformalny szczyt energetyczny. W jego imieniu Polskę ma reprezentować minister Michał Kamiński. Minister w Kancelarii Prezydenta Mariusz Handzlik powiedział IAR, że Wiktor Juszczenko zaprosił Lecha Kaczyńskiego do udziału w spotkaniu. Prezydent zdecydował jednak, że wystarczająca będzie obecność jednego z jego ministrów.
IAR/mb


























