Naftohaz Ukraina domaga się pełnego odnowienia dostaw gazu we wszystkich tranzytowych kierunkach. Kompania wydała oświadczenie, w którym wskazała, że Gazprom zapowiedział wczoraj gotowość przeprowadzenia próby przywrócenia dostaw gazu na Ukrainę w celu wznowienia jego tranzytu do państw europejskich.
“13 stycznia o 00.58 do Ukrtranshaz nadszedł faks z Gazpromu, w którym powiadamiano o wznowieniu dostaw gazu o godz. 9 13 stycznia 2009 roku przez stację gazowa “Sudża” w ilości 76,6 mln metrów sześciennych na dobę. Dostawy gazu zaproponowano przekazać dla odbiorców regionu bałkańskiego o Mołdawii przez stację gazową “Orłowka”‘ – powiadomił Naftohaz.
Naftohaz Ukraina zaznacza, że takie ilości gazu, jak i kierunki jego tranzytu nie były wcześniej uzgodnione przez strony. Kompania domaga się podpisania odpowiednich dokumentów, które będą reglamentowały techniczną i technologiczną współpracę rosyjskiego i ukraińskiego systemu transportu gazu.
Proponowany przez Gazprom kierunek odnowienia w pierwszej kolejności tranzytu gazu nie jest przypadkowy. To na Bałkanach Rosja widzi swoją strefę wpływu w Europie. Do tej pory Rosja cieszyła się dużą przychylnością w takich krajach, jak Serbia, czy Bułgaria. Jednak zatrzymanie tranzytu gazu powoduje wzrost krytycznych głosów pod adresem Rosji zarówno ze strony miejscowych elit politycznych, jak i zwyczajnych mieszkańców.
7 stycznia 2009 roku o godz. 7.44 czasu kijowskiego Rosja wstrzymała dostawy gazu dla Europy przez Ukrainę. Decyzję o wznowieniu dostaw w celu zabezpieczenia tranzytu do odbiorców europejskich została przyjęta 12 stycznia po tym jak Rosja, Ukraina i Unia Europejska uzgodniły warunki rozmieszczenia misji obserwacyjnych na stacjach zabezpieczających transport gazu w Rosji, Ukrainie i Europie.
mol. / Kresy






























