UE podzielona ws. sankcji wobec Białorusi

Kraje Unii Europejskiej są wciąż podzielone w sprawie zawieszenia sankcji wobec Białorusi – potwierdzają Polskiemu Radiu unijni dyplomaci.

Polska jest w grupie państw, które uważają, że Wspólnota powinna złagodzić ton. Przeciwne są Holandia i Dania, wątpliwości mają też Niemcy.Francja, kierująca pracami Unii chce, by na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych Wspólnoty w najbliższy poniedziałek zapadła decyzja o częściowym zawieszeniu sankcji wizowych wobec działaczy białoruskiego reżimu. Obecnie lista osób niepożądanych w Unii liczy ponad 40 nazwisk.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że najnowsza propozycja Paryża przewiduje, by pozostawić na niej tylko 5 osób, które mają krew na rękach i są bezpośrednio zaangażowane w prześladowanie opozycji. Pozostali, łącznie z prezydentem Aleksandrem Łukaszenką otrzymaliby prawo wjazdu na teren Unii. Zawieszenia sankcji chce Polska, popierana przez zdecydowaną większość państw, która argumentuje, że mimo niedemokratycznych wyborów, trzeba docenić dotychczasowe gesty Mińska i wyrwać Białoruś ze strefy wpływów Rosji.
Przeciwnicy uważają, że wypuszczenie więźniów politycznych to za mało, by decydować się na łagodzenie tonu.

IAR / mb

forma płatności