Gruzińskie władze poinformowały, że rosyjskie samoloty zaatakowały terytorium Gruzji. Wiadomość podała agencja AFP, powołując się na rzecznika ministerstwa spraw wewnętrznych w Tbilisi.
Wcześniej agencje podały, że rosyjski prezydent zwołał nadzwyczajne posiedzenie krajowej Rady Bezpieczeństwa w sprawie konfliktu między Gruzją i Południową Osetią.
Gruzińskie ministerstwo spraw wewnętrznych twierdzi, że trzy rosyjskie samoloty bojowe naruszyły przestrzeń powietrzną Gruzji. Jeden z tych samolotów miał zrzucić dwie bomby w okolicy posterunku policyjnego w mieście Kareli. Miejscowość ta znajduje się jednak poza strefą gruzińsko-osetyjskiego konfliktu.
Prezydent Gruzji ogłosił powszechna mobilizację. “Tylko tak możemy uratować nasz kraj” -powiedział Micheil Saakaszwili w wystąpieniu telewizyjnym.
Na razie rosyjskie władze nie podjęły oficjalnej decyzji co do sposobu reakcji na sytuację w Osetii Południowej. Wiadomo, że w najbliższym czasie prezydent Dmitrij Miedwiediew ma przewodniczyć posiedzeniu na Kremlu Rady Bezpieczeństwa Rosji.
Tymczasem premier Władimir Putin który przebywa w Pekinie powiedział, że Gruzja podjęła agresywne działania wobec Osetii Południowej. Rada Bezpieczeństwa Osetii Południowej poprosiła Rosję o przysłanie natychmiastowej pomocy.
IAR / mb





























