Kierowana przez Arabię Saudyjską koalicja przeprowadziła w piątek naloty na obiekty wojskowe Huti w jemeńskiej muhafazie Al-Hudajda. Operację uzasadniono koniecznością ochrony saudyjskich statków oraz żeglugi handlowej na Morzu Czerwonym.
Koalicja oświadczyła, że zaatakowane obiekty były wykorzystywane przez Huti do stwarzania zagrożenia dla statków handlowych. Powiązana z rebeliantami telewizja Al-Masirah podała natomiast, że saudyjskie uderzenia objęły instalacje należące do państwowego przedsiębiorstwa telekomunikacyjnego w mieście Al-Hudajda. Według stacji zaatakowana została również wyspa Kamaran, położona u zachodnich wybrzeży Jemenu.
Rzecznik kierowanej przez Arabię Saudyjską koalicji Turki al-Maliki zapewnił w sobotę, że celem nalotów nie był port w Al-Hudajdzie. Jak przekazał, wszystkie jemeńskie porty, w tym Al-Hudajda, Ras Isa i As-Salif, pozostają otwarte dla żeglugi i przyjmują statki handlowe.
Koalicja zapowiedziała, że będzie nadal podejmować działania niezbędne do ochrony saudyjskich jednostek i interesów Arabii Saudyjskiej. Ostrzegła również, że w przypadku kontynuowania przez Huti wrogich działań odpowie „bezkompromisowo”.
Kontrolowane przez Huti jemeńskie ministerstwo spraw zagranicznych uznało saudyjskie naloty za początek etapu „eskalacji za eskalację” i obarczyło Arabię Saudyjską odpowiedzialnością za dalszy rozwój wydarzeń.
Zobacz: Huti zaatakowali dwa saudyjskie tankowce na Morzu Czerwonym. Na jednym wybuchł pożar
Uderzenia nastąpiły po ataku na należący do saudyjskiego przedsiębiorstwa statek NCC MASA. Saudyjski Generalny Urząd Transportu poinformował, że jednostka została zaatakowana 24 lipca podczas rejsu po Morzu Czerwonym. Doszło do niewielkiego uszkodzenia kadłuba. Po przeprowadzeniu kontroli potwierdzono, że załoga i statek są bezpieczne, a jednostka kontynuowała podróż do miejsca przeznaczenia.
W mediach społecznościowych pojawiły się także nagrania opisywane jako pożar instalacji Saudi Aramco w Dżazanie na południu Arabii Saudyjskiej. Niektóre kanały twierdziły, że obiekt został zaatakowany rakietami balistycznymi przez Huti.
Doniesienia te nie zostały jednak potwierdzone przez saudyjskie władze ani koncern Saudi Aramco.
Może Cię zainteresować: Iran szacuje liczbę ofiar wznowienia wojny
reuters.com / spa.gov.sa / Kresy.pl































