Ukraiński ekonomista Roman Szeremeta przedstawił manewry Wojska Polskiego z 1938 roku jako wspólne ćwiczenia z Wehrmachtem, choć niemieccy oficerowie byli jedynie zagranicznymi obserwatorami. Profesor zestawił również zajęcie Zaolzia z niemiecką aneksją części Czechosłowacji, pomijając wcześniejszą czeską agresję na Śląsku Cieszyńskim.

W czwartek Roman Szeremeta opublikował w serwisie X fotografię wykonaną podczas manewrów Wojska Polskiego pod Rzeszowem we wrześniu 1938 roku, przedstawiając ćwiczenia jako wspólne przedsięwzięcie polskiej armii i Wehrmachtu.

„8 września 1938 r. Manewry wojskowe Wehrmachtu i Wojska Polskiego pod Rzeszowem. W ciągu miesiąca oba państwa miały zaanektować części Czechosłowacji – naziści zajęli Sudety, a Polacy Ziemię Cieszyńską. Na zdjęciu pułkownik B. Cherny wita generała B. von Studnitza (wśród nich pułkownika S. Mossora). Oczywiście tylko UPA «kolaborowała» z nazistami” — napisał Szeremeta.

Zobacz też: Wjatrowycz twierdzi, że na Wołyniu nie doszło do ludobójstwa bo nie istniało państwo ukraińskie

Wpis spotkał się z odpowiedziami internautów, którzy wskazali, że pod Rzeszowem odbywały się ćwiczenia wyłącznie Wojska Polskiego. Niemieccy oficerowie nie brali w nich udziału jako żołnierze jednej ze stron, lecz obserwowali ich przebieg w charakterze zagranicznych gości.

Wśród obserwatorów znaleźli się przedstawiciele Niemiec, ZSRR, Japonii i Włoch.

Widoczny na zdjęciu Bogislav von Studnitz był niemieckim attaché wojskowym w Warszawie. Jego obecność na ćwiczeniach nie oznaczała udziału Wehrmachtu w manewrach, podobnie jak obecność przedstawicieli innych państw nie czyniła wydarzenia wspólnymi ćwiczeniami polsko-sowieckimi, polsko-japońskimi czy polsko-włoskimi.

W przypadku zarzutu o agresję na Czechosłowację wspólnie z Niemcami, ukraiński profesor nie wspomniał o wcześniejszym zaanektowaniu polskiego Zaolzia.

W styczniu 1919 roku wojska czechosłowackie wkroczyły na obszar administrowany przez Polskę. Atak przeprowadzono w czasie, gdy znaczna część polskich sił walczyła na wschodzie, a na Śląsku Cieszyńskim przygotowywano wybory do Sejmu Ustawodawczego. Czeska ofensywa miała uniemożliwić przeprowadzenie głosowania na spornym terytorium i doprowadziła do zajęcia znacznej części regionu.

Po przerwaniu walk mocarstwa zachodnie zapowiedziały rozstrzygnięcie sporu w drodze plebiscytu, choć głosowania ostatecznie nie przeprowadzono.

Polska przyjęła takie rozwiązanie pod warunkiem zachowania przez Czechosłowację neutralności w wojnie polsko-bolszewickiej oraz otwarcia jej terytorium dla transportów uzbrojenia kierowanych do Polski.

Władze w Pradze nadal blokowały przewóz materiałów wojskowych.

Ekonomista związany z radą przy Zełenskim

Roman Szeremeta jest ukraińskim ekonomistą pracującym w Stanach Zjednoczonych. Kieruje Wydziałem Ekonomii w Weatherhead School of Management na Case Western Reserve University, gdzie zajmuje stanowisko profesora nadzwyczajnego.

Szeremeta był również rektorem założycielem American University Kyiv. Był uczestnikiem prac ekonomicznej rady odbudowy Ukrainy będącej ciałem doradczym prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

Narodowa Rada Odbudowy Ukrainy po Skutkach Wojny została utworzona przez Zełenskiego w kwietniu 2022 roku. Organ miał opracowywać plan powojennej odbudowy, propozycje reform oraz strategiczne inicjatywy dla państwa ukraińskiego.

Kresy.pl/X

Tagi: , ,
forma płatności