24 lipca 1919 roku Sejm Ustawodawczy uchwalił ustawę o Policji Państwowej. Jej przyjęcie było jednym z etapów budowania administracji odrodzonej Rzeczypospolitej, która po okresie zaborów musiała stworzyć jednolitą służbę odpowiedzialną za bezpieczeństwo obywateli i utrzymanie porządku publicznego.
Niepodległe państwo przejęło ziemie należące wcześniej do trzech mocarstw zaborczych. Obowiązywały na nich odmienne przepisy, struktury administracyjne i systemy organizacji służb porządkowych. Jeszcze przed odzyskaniem niepodległości powstawały lokalne straże obywatelskie, milicje miejskie oraz formacje związane z poszczególnymi środowiskami politycznymi i samorządami.
Milicja Ludowa i Policja Komunalna
Jedną z pierwszych formacji działających na ziemiach odradzającego się państwa była Milicja Ludowa. Jej oddziały tworzono przede wszystkim z członków Polskiej Partii Socjalistycznej, Polskiej Organizacji Wojskowej, PSL „Wyzwolenie”, a także robotników i mieszkańców wsi. Najsilniejsze struktury powstały w Radomskiem, Kieleckiem, Lubelskiem i Zagłębiu Dąbrowskim.
5 grudnia 1918 roku Józef Piłsudski jako Tymczasowy Naczelnik Państwa podpisał dekret nadający Milicji Ludowej charakter państwowej, umundurowanej i uzbrojonej formacji podlegającej ministrowi spraw wewnętrznych. Miała ona bronić ładu i porządku, ale pozostawała silnie związana ze środowiskami lewicowymi.
Równolegle funkcjonowały milicje miejskie i samorządowe. Na ich podstawie 9 stycznia 1919 roku utworzono Policję Komunalną. Jej utrzymanie finansowały wspólnie państwo i samorządy, natomiast kierowników urzędów policyjnych mianowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Organizacja ta działała przede wszystkim na ziemiach centralnych, obejmujących województwa warszawskie, łódzkie, kieleckie, lubelskie i białostockie.
Oprócz Milicji Ludowej i Policji Komunalnej istniały m.in. Straż Kolejowa, Straż Rzeczna, Żandarmeria Krajowa, straże obywatelskie oraz lokalne formacje miejskie. Ich kompetencje często się nakładały. Dochodziło do rywalizacji, sporów, a nawet rozbrajania funkcjonariuszy jednej służby przez przedstawicieli innej. Jednocześnie w pierwszej połowie 1919 roku szybko rosła skala bandytyzmu, do czego przyczyniały się wojenne zniszczenia, bieda oraz łatwy dostęp do broni.
Państwo przejmuje kontrolę
Władze uznały, że bezpieczeństwa kraju nie można opierać na kilku konkurujących ze sobą formacjach, pozostających pod wpływem różnych ugrupowań politycznych i samorządów. Potrzebna była jedna, podporządkowana państwu i działająca według jednakowych zasad służba.
8 kwietnia 1919 roku kapitan Kazimierz Młodzianowski został mianowany komendantem Policji Komunalnej i Milicji Ludowej. Jego zadaniem było przygotowanie połączenia obu organizacji. Podporządkowano je wspólnej komendzie, która miała podlegać bezpośrednio ministrowi spraw wewnętrznych.
Pod koniec maja kierowanie połączonymi formacjami przejął Władysław Henszel. W czerwcu rozpoczął likwidowanie ich odrębności i tworzenie jednolitej struktury. Rządowy projekt przedstawiony w Sejmie 16 maja przewidywał powołanie formacji noszącej nazwę Straż Bezpieczeństwa. Ostatecznie posłowie zdecydowali jednak, że nowa służba będzie nazywała się Policją Państwową.
Policja miała być szkolona jak wojsko
Ustawa przyjęta 24 lipca 1919 roku określała policję jako państwową organizację służby bezpieczeństwa oraz organ wykonawczy władz państwowych i samorządowych. Jej zadaniem miała być „ochrona bezpieczeństwa, spokoju i porządku publicznego”. Akt wszedł w życie 1 sierpnia 1919 roku.
Policja została podporządkowana ministrowi spraw wewnętrznych. Miała być organizowana i szkolona na wzór wojskowy, co oznaczało ścisłą hierarchię, dyscyplinę oraz jednolite zasady służby. Na jej czele stał komendant główny odpowiedzialny za organizację, administrację, uzbrojenie, zaopatrzenie i szkolenie funkcjonariuszy.
Strukturę formacji dostosowano do administracyjnego podziału państwa. Powstały komendy okręgowe i powiatowe, komisariaty w większych miastach oraz posterunki w gminach. Przy komendach okręgowych działały urzędy śledcze zajmujące się wykrywaniem przestępstw. Pierwszym komendantem głównym Policji Państwowej został Władysław Henszel, a jego zastępcą Marian Borzęcki.
Dotychczasowi funkcjonariusze Milicji Ludowej, Policji Komunalnej, straży kolejowych, policji samorządowych i urzędów śledczych mogli zostać przyjęci do nowej formacji po przejściu weryfikacji. Ustawa formalnie uchylała wcześniejsze dekrety regulujące działalność Milicji Ludowej i Policji Komunalnej.
Unifikacja trwała kilka lat
Uchwalenie ustawy nie oznaczało natychmiastowego powstania jednolitej policji na całym terytorium Rzeczypospolitej. Granice państwa nadal nie były ustalone, a na wschodzie i w Galicji trwały działania wojenne. Poszczególne dzielnice zachowywały własne struktury i tradycje administracyjne.
2 sierpnia 1919 roku na ziemiach dawnego zaboru rosyjskiego utworzono sześć pierwszych okręgów policyjnych. W Małopolsce proces włączania żandarmerii i policji wojskowych zakończono dopiero jesienią 1921 roku. Na ziemiach byłego zaboru pruskiego jednolita organizacja ukształtowała się w maju 1921 roku. Najdłużej trwało podporządkowanie służb na ziemiach wschodnich i Wileńszczyźnie. Ostatnim etapem było utworzenie w lipcu 1922 roku XVI Okręgu Policji Państwowej w Wilnie. Odrębną formacją pozostała Policja Województwa Śląskiego, działająca w autonomicznym województwie śląskim.
Policja Państwowa stała się jednym z podstawowych organów odrodzonego państwa. Do wybuchu II wojny światowej rozwinęła strukturę obejmującą cały kraj, liczącą około 35 tys. funkcjonariuszy. Jej działalność przerwała agresja Niemiec i ZSRR we wrześniu 1939 roku. Wielu policjantów poległo w walkach, trafiło do niewoli lub zostało zamordowanych przez okupantów.
Na pamiątkę uchwalenia ustawy z 24 lipca 1919 roku współczesna polska Policja obchodzi tego dnia swoje święto.
Czytaj też:
Stanisław Wojciechowski mógł zginąć jak Narutowicz. Władzy pozbawił go Piłsudski














