Ukraina prowadzi z Polską rozmowy o możliwym przekazaniu kolejnych MiG-ów-29. W zamian Warszawa miałaby otrzymać ukraińskie systemy bezzałogowe, a Kijów chce dodatkowo sprzętu do obsługi samolotów oraz dokumentacji remontowej.
Ukraina chce otrzymać od Polski nie tylko samoloty MiG-29, ale także wyposażenie potrzebne do ich obsługi i remontów – poinformował portal Militarnyi, powołując się na odpowiedź ukraińskiego Ministerstwa Obrony.
Według resortu trwają obecnie rozmowy między Polską i Ukrainą w sprawie możliwego przekazania sprzętu lotniczego na potrzeby Sił Zbrojnych Ukrainy. Kijów jest zainteresowany nie tylko samymi maszynami, lecz również dodatkowym wyposażeniem do obsługi technicznej, a także dokumentacją remontową i eksploatacyjną.
Strona polska ma z kolei oczekiwać w zamian ukraińskich systemów bezzałogowych. Ministerstwo Obrony Ukrainy przekazało, że Warszawa wyraziła zainteresowanie różnymi typami dronów produkcji ukraińskiej.
Ukraiński resort potwierdził również, że jesienią 2025 roku przedstawiciele Sił Zbrojnych Ukrainy przeprowadzili przegląd techniczny części polskich MiG-ów-29.
Według wcześniejszych ustaleń Onetu ukraińscy wojskowi oglądali 14 myśliwców i po inspekcji nie byli zadowoleni z ich stanu technicznego. Maszyny miały wymagać napraw przed ewentualnym wejściem do służby.
Portal podawał, że z powodu długiego braku odpowiedniej obsługi technicznej stan MiG-ów-29 oceniono jako niezadowalający. Szczególne zastrzeżenia ekspertów miało budzić podwozie samolotów.
Przypomnijmy, po uroczystościach żałobnych w Ołyce na Ukrainie, zorganizowanych z okazji 83. rocznicy zbrodni wołyńskiej, wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zadeklarował gotowość Polski do pomocy w modernizacji samolotów MiG-29 dla Ukrainy. Koszty prac miałby pokryć Kijów albo zainteresowane państwa sojusznicze.
„Jesteśmy otwarci na dyskusję, jeżeli Ukraina widzi potrzebę modernizacji, to możemy tutaj jak najbardziej pomóc, ale koszty są tutaj po stronie państwa ukraińskiego lub państw sojuszniczych, które będą chciały pokryć te koszty” — powiedział szef MON.
Finansowanie mogłaby zapewnić również koalicja chętnych, nieformalna grupa około 35 państw wspierających Ukrainę w wojnie z Rosją. Jej kolejne spotkanie ma odbyć się w poniedziałek w Paryżu. „Jesteśmy w stanie się porozumieć, ale musi być spełniona zasada wzajemności” — dodał minister.
„Jest na pewno dużo więcej dobrych wieści niż jeszcze było kilka dni temu” — podsumował.
Kosiniak-Kamysz poinformował, że Ukraina wróciła do rozmów w sprawie możliwej wymiany samolotów MiG-29 na technologie dronowe.
Na początku tygodnia informował, że Polska otrzymała wniosek od strony ukraińskiej, z którego wynikało, że Kijów nadal jest zainteresowany polską ofertą. Warszawa przekazał, że oczekuje wymiany, a nie jednostronnego transferu.
„Jest jasna oferta: MiG-i za drony. Ukraińcy powiedzieli tak, później zaczęli się zastanawiać, teraz wrócili do rozmów i bardzo dobrze. Liczę, że ta oferta zostanie pozytywnie sfinalizowana” – powiedział Kosiniak-Kamysz.
Rozmowy na temat przekazania tych myśliwców rozpoczęły się jeszcze w grudniu 2025 roku. Oferta została początkowo zaakceptowana, jednak później rozmowy wstrzymano.
W połowie czerwca Wiceszef MON Cezary Tomczyk powiedział, że Polska nie przekazała Ukrainie kolejnych myśliwców MiG-29, ponieważ Kijów nie domknął ustaleń dotyczących transferu technologii dronowych.
Według wiceministra obrony narodowej Pawła Zalewskiego strona ukraińska oczekiwała, że Polska na własny koszt zmodernizuje myśliwce MiG-29 przed ich przekazaniem.
Kresy.pl/Militarnyi




























