Policja zidentyfikowała i zatrzymała młodego Ukraińca, który wykrzykiwał obraźliwe słowa pod adresem uczestników Marsz Pamięci o Ofiarach Rzezi Wołyńskiej, jaki odbywał się w Warszawie

O bulwersującej sprawie informowaliśmy już na naszym portalu. Młody mężczyzna o obcym akcencie deklarował obserwując z boku manifestację upamiętniającą ofiary OUN-UPA, że jest „banderowcem” i że przyjechał do Warszawy „na spacer” z Wołynia. Mężczyzna wykrzykiwał wulgarne słowa pod adresem uczestników wydarzenia, a nawet posunął się do gróźb karalnych wobec jednej z przebywających na miejscu kobiet, jak podał portal rp.pl.

Warszawska policja poinformowała już o ujęciu agresora. Zgodnie z wrażeniami świadków pierwotnie informujących o zdarzeniu okazał się nim Ukrainiec. Mężczyzna ma 23 lata.

„Natychmiast po uzyskaniu informacji o opublikowanym materiale funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Stołecznej Policji rozpoczęli czynności zmierzające do ustalenia tożsamości autora nagrania oraz zabezpieczenia materiału dowodowego. Do działań włączyli się również policjanci innych komórek organizacyjnych” – podała warszawska policja. Według jej informacji mężczyzna sam zamieścił nagranie z opisanym wyżej zachowaniem na portalach społecznościowych.

Komenda podkreśla, że mężczyzna zatrzymano w Bydgoszczy. Postawiono mu zarzut nawoływania do popełnienia przestępstwa.

Od zatrzymanego pobrano już dane biometryczne, które pozwolą go łatwiej identyfikować. Będzie to przydatne, ponieważ Ukrainiec został już oddany w ręce Straży Granicznej, z wnioskiem o opuszczenie przez niego terytorium Polski.

Czytaj także: Negatywna ocena OUN-UPA spadła na Ukrainie z 48 do 8 procent

rp.pl/kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności