Karol Nawrocki rozmawiał z Wołodymyrem Zełenskim podczas spotkania liderów w Ankarze. Prezydent podkreślił, że Polska i Ukraina mają wspólnego wroga, ale Warszawa nie zmienia stanowiska w sprawie gloryfikowania UPA.
Prezydent Karol Nawrocki poinformował w Ankarze, że podczas kolacji u prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdoğana rozmawiał z Wołodymyrem Zełenskim. Było to pierwsze spotkanie polskiego prezydenta z przywódcą Ukrainy od momentu zaostrzenia kryzysu w relacjach polsko-ukraińskich.
„Wczoraj rozmawiałem z wieloma liderami świata podczas kolacji u prezydenta Erdoğana, naszymi sojusznikami. Wśród nich był także oczywiście prezydent Zełenski, być może jeszcze będzie okazja dzisiaj, aby porozmawiać” – powiedział Nawrocki dziennikarzom.
Prezydent ocenił, że utrzymywanie kontaktu między Warszawą a Kijowem jest naturalne mimo napięć dotyczących polityki historycznej.
„Wydaje mi się to naturalne, że państwa, które są sąsiadami, które mają wspólnego wroga, jakim jest Federacja Rosyjska, pozostają ze sobą w dialogu niezależnie od pewnych napięć bilateralnych” – stwierdził.
Jak dodał, rozmowa z Zełenskim miała charakter kurtuazyjny. Nawrocki zaznaczył jednak, że jego stanowisko w sprawie UPA pozostaje niezmienne.
„Dzisiaj być może powtórzymy tę dyskusję. Oczywiście stanowisko w kwestiach, które dotyczą naszych bilateralnych napięć, dla mnie jest niezmienne: Polska i myślę, że cała Europa, nie może akceptować odwoływania się do żołnierzy UPA, którzy odpowiadają za śmierć 120 tysięcy Polaków” – mówił prezydent.
Nawrocki podkreślił, że spór historyczny nie wyklucza dialogu z Ukrainą. „To jest rzecz oczywista w świecie dyplomacji. Pozostajemy w dialogu, a także odczuwamy wspólne zagrożenie za sprawą Federacji Rosyjskiej” – wskazał.
Kryzys w relacjach polsko-ukraińskich wybuchł po tym, jak pod koniec maja Wołodymyr Zełenski nadał jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imię „Bohaterów UPA”. Po tej decyzji Karol Nawrocki pozbawił prezydenta Ukrainy Orderu Orła Białego, najwyższego polskiego odznaczenia państwowego, które w kwietniu 2023 roku nadał mu ówczesny prezydent Andrzej Duda.
Zełenski w odpowiedzi odwołał przyjazd do Gdańska na konferencję poświęconą powojennej odbudowie Ukrainy. Następnie 28 czerwca, podczas obchodów Dnia Konstytucji Ukrainy, oświadczył, że „nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować”.
Prezydent Ukrainy skierował też do parlamentu projekt ustawy o ukraińskim Panteonie Narodowym. Rada Najwyższa Ukrainy uchwaliła ustawę w środę.
Kresy.pl/X































