Siły izraelskie otworzyły w niedzielę wieczorem ogień do mieszkańców wsi Abidin w syrujskiej prowincji Dara. Od czasu upadku Baszara al-Asada Izraelczycy podjęli okupację dodatkowych fragmentów terytorium Syrii i podejmują zbrojne rajdy w jej południowej części.
W niedzielę izraelski oddział rozbił obóz na wzgórzu Tel al-Maghar, na zachód od wioski Abidin, oraz w rejonie doliny Jarmuku na terenie syryjskiej prowincji Dara. Siły izraelskie miały następnie ostrzelać ostrą amunicją i racami świetlnymi rolników w pobliżu El-Tallah, jak podał za źródłami miejscowymi portal Middle East Monitor.
Potem Izraelczycy pojawili się w wiosce Abidin. Wycofując się z niej oddali strzały w kierunku protestującej ludności. Już po zmroku salwę w kierunku tego obszaru miała oddać izraelska artyleria. Nad wioską miały się również pojawić izraelskie śmigłowce.
#Syria: Israeli warplanes are now flying at low altitude over the Yarmuk Basin (W. #Daraa).
This appears to be a warning message after residents blocked some roads in the area and threw stones at an Israeli patrol, following a surge in Israeli raids carried out past 24 hours https://t.co/qTq8AI1578 pic.twitter.com/XU29rJxhZZ
— Qalaat Al Mudiq (@QalaatAlMudiq) June 28, 2026
#Syria: video showing an Israeli warplane flying over the W. #Daraa countryside and dropping flares.
A number of Israeli artillery strikes, across the border, are currently underway. https://t.co/yOHtHa2gsj pic.twitter.com/22ydlxHbkI
— Qalaat Al Mudiq (@QalaatAlMudiq) June 28, 2026
Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Emigrantów stanowczo potępiło izraelskie ataki w postaci wtargnięcia na terytorium Syrii w prowincjach Kunajtira i Dara oraz ostrzału tego obszaru pociskami artyleryjskimi, uznając to za rażące naruszenie suwerenności i integralności terytorialnej Syrii i nowe naruszenie prawa międzynarodowego, Karty Narodów Zjednoczonych i Porozumienia o wycofaniu się z Syrii z 1974 r.
Izraelskie wojsko twierdzi, że jego żołnierze zostali ostrzelani w tym rejonie Syrii, a jego żołnierze odpowiedzieli ostrzałem moździerzowym. Jeden atak przeprowadził śmigłowiec, jak przytoczył “Times of Israel”. Wcześniej Izraelczycy mieli zastrzelić dwóch Syryjczyków, których określono jako “uzbrojonych terrorystów”.
Wraz z upadkiem państwa i przejęciem władzy przez wywodzących się z syryjskiego skrzydła Al Kaidy islamistów Izrael uznał, że ma wolną rękę w działaniu w Syrii. Okupował kolejny pas ziemi przylegający do Wzgórz Golan, urządzał rajdy w południowej części kraju i próbował inspirować tam separatyzm grupy konfesyjnej druzów. Izraelczycy masowymi nalotami zniszczyli też znaczną część infrastruktury i ciężkiego uzbrojenia jaki pozostały po dawnych siłach zbrojnych Syrii.
Nowe władze Syrii powołane przez Hajat Tahrir asz-Szam pozostały bierne wobec wykorzystywania jej przestrzeni powietrznej do ataków na Iran, prowadzonych przez Izraelczyków.






























