koscian.policja.gov.pl / Kresy.pl
Dmitrij Miedwiediew zaproponował, by Rosja rozważyła pozew przeciwko Polsce o przejęcie Belwederu w Warszawie. Były prezydent Rosji i zastępca przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej odniósł się w ten sposób do sporu o budynek dawnego konsulatu Rosji w Gdańsku.
Miedwiediew stwierdził w sobotę, że Rosja powinna pomyśleć o pozwie wobec Polski dotyczącym Belwederu, czyli jednej z rezydencji prezydenta RP. Rosyjski polityk przekonywał, że warszawski pałac został wybudowany „za rosyjskie pieniądze”.
„Dlatego przypomnę rozwydrzonym grabieżcom cudzego o czymś innym. Sama obecna rezydencja polskiego prezydenta — Pałac Belwederski — została zbudowana za pieniądze rosyjskiego skarbu imperialnego. Tak, tak! To rosyjskie pieniądze! Dlatego warto byłoby pomyśleć o wniesieniu przez nasz kraj pozwu o wydanie pałacu z cudzego bezprawnego posiadania (rei vindicatio) przez nowopowstałą Rzeczpospolitą” — napisał Miedwiediew.
Niemcy zakwestionowały wniosek Warszawy o nadanie unijnego Chronionego Oznaczenia Geograficznego dla polskiej gęsi owsianej – poinformował RMF FM. Według portalu sprzeciw Berlina może wynikać z obaw o wzmocnienie pozycji polskiego produktu na rynku niemieckim, który jest największym odbiorcą polskiej gęsiny. KE rozpoczęła procedurę konsultacji między państwami.
Komisarz UE ds. rolnictwa Christophe Hansen planował 19 czerwca podczas wizyty w Polsce ogłosić wpisanie polskiej gęsi owsianej do unijnego rejestru Chronionych Oznaczeń Geograficznych. Do ogłoszenia nie doszło, ponieważ dzień wcześniej Niemcy formalnie zakwestionowały polski wniosek.
Berlin podważa przede wszystkim sposób produkcji. Niemcy twierdzą, że karmienie gęsi owsem nie jest tradycją charakterystyczną wyłącznie dla Polski, lecz metodą powszechnie stosowaną także w innych krajach Europy. W ocenie strony niemieckiej nie jest to więc cecha wystarczająco wyróżniająca produkt, by uzasadniała przyznanie Chronionego Oznaczenia Geograficznego.
Korea Południowa zapowiedziała w piątek szybkie zwiększenie zdolności dronowych i przeciwdronowych w odpowiedzi na zagrożenie ze strony Korei Północnej. Ministerstwo Obrony w Seulu chce przeszkolić 500 tys. operatorów dronów i rozmieścić dziesiątki tysięcy bezzałogowców w jednostkach frontowych.
Według Reutersa minister obrony Ahn Gyu-back zapowiedział początkowo produkcję 110 tys. dronów do 2029 roku dla wojsk lądowych, marynarki wojennej, sił powietrznych i piechoty morskiej. Resort później skorygował jednak tę liczbę do około 60 tys. dronów, z czego około 11 tys. ma zostać wprowadzonych już w 2026 roku.
Nowe systemy mają trafić do różnych rodzajów sił zbrojnych. Celem jest to, by drony stały się standardowym wyposażeniem żołnierzy, a nie specjalistycznym sprzętem używanym tylko przez wybrane jednostki.
17-letni Alexander Browder, syn aktywisty antykorupcyjnego Billa Browdera, został jednym z najmłodszych Brytyjczyków objętych rosyjskim zakazem wjazdu. Powodem jest jego raport o rosyjskiej sieci kryptowalutowej służącej do obchodzenia sankcji.
17-letni brytyjski uczeń szkoły średniej Alexander Browder stał się jedną z najmłodszych osób, na które Rosja nałożyła sankcje. Syn byłego finansisty, a obecnie aktywisty antykorupcyjnego Billa Browdera, opublikował w marcu raport dla think tanku Henry Jackson Society. Dokument opisuje rosyjski mechanizm wykorzystujący kryptowaluty do omijania zachodnich restrykcji wprowadzonych po inwazji na Ukrainę.
Inspiracją dla Alexandra była historia jego rodziny. W latach 90. jego ojciec Bill Browder przeprowadził się do Rosji i zarządzał funduszem Hermitage, który stał się największym zagranicznym funduszem inwestycyjnym w tym kraju. Po ujawnieniu domniemanej afery wyłudzenia 230 milionów dolarów podatku jego prawnik i bliski przyjaciel Sergei Magnitsky został aresztowany, torturowany i zamordowany w rosyjskim więzieniu w 2009 roku.
Trwa postępowanie dotyczące wpływu Elektrowni Kozienice na ekosystem Wisły. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zobowiązała Eneę do przedstawienia planu naprawczego, a jednocześnie powstaje trzecia, niezależna ekspertyza dotycząca oddziaływania otwartego systemu chłodzenia na rzekę. Wyniki analiz mogą mieć znaczenie zarówno dla ochrony środowiska, jak i bezpieczeństwa energetycznego kraju.
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zobowiązała spółkę Enea Wytwarzanie do przedstawienia w ciągu 60 dni planu naprawczego dotyczącego wpływu Elektrowni Kozienice na ekosystem Wisły, rozpoczynając kolejny etap wieloletniego postępowania w tej sprawie.
Zakład jest drugą co do wielkości elektrownią węglową w kraju i największą pod względem mocy zainstalowanej wśród elektrowni opalanych węglem kamiennym – ok. 4000 MW. Wytwarza do ponad 20 TWh energii rocznie
Mer Lwowa Andrij Sadowy podważa decyzje Międzynarodowej Izby Handlowej (ICC), która orzekła, że zerwanie umowy z Control Process przez miasto było nieuzasadnione. Sadowy stwierdził również, że wyroki międzynarodowej komisji rozjemczej FIDIC „nie istnieją”, mimo że arbitrzy wydali aż 75 korzystnych dla polskiej firmy decyzji.
Narasta spór między lwowskim przedsiębiorstwem komunalnym „Zielone Miasto” a polską spółką Control Process S.A. dotyczący kontraktu na budowę instalacji mechanicznego i biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych. Zerwana umowa miała wartość niemal 40 mln euro, a według polskiej firmy inwestycja została doprowadzona do około 95 proc. zaawansowania.
Do sprawy odniósł się sam mer Lwowa Andrij Sadowy w mediach społecznościowych. We wpisie podważył twierdzenia o ostatecznym rozstrzygnięciu międzynarodowego arbitrażu i zakwestionował znaczenie decyzji wydanych w ramach mechanizmu FIDIC.
































