Liderzy Polski, Niemiec, Francji, Włoch i Wielkiej Brytanii spotkali się w Berlinie przed lipcowym szczytem NATO w Ankarze. Przywódcy E5 zadeklarowali poparcie dla NATO, dalsze wsparcie dla Ukrainy i zwiększanie europejskich zdolności obronnych. Donald Tusk podkreślił, że Polska chce obecności państw wschodniej flanki we wszystkich formatach dotyczących bezpieczeństwa i zapowiedział, że Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy odbędzie się w Gdańsku zgodnie z planem.

E5 jest nieformalną grupą skupiającą europejskie państwa o największych wydatkach na obronność. Tworzą ją Polska, Niemcy, Francja, Włochy i Wielka Brytania. Format powstał w 2024 roku, aby koordynować działania na rzecz wsparcia Ukrainy w wojnie z Rosją, a dotychczas funkcjonował na szczeblu ministrów obrony.

Głównym tematem spotkania w Berlinie były przygotowania do szczytu NATO w Ankarze. Przywódcy rozmawiali o jedności europejskiej i transatlantyckiej, wsparciu dla Ukrainy, sankcjach wobec Rosji oraz zwiększaniu zdolności obronnych państw europejskich.

„Nasze państwa będą pilnowały jedności europejskiej i transatlantyckiej. Wbrew okolicznościom, wbrew emocjom będziemy bronić jedności europejskiej i więzi transatlantyckich” — oświadczył premier Donald Tusk na wspólnej konferencji prasowej po spotkaniu europejskich przywódców.

Polska chce obecności państw wschodniej flanki

Tusk zapowiedział, że Polska będzie zabiegała o obecność państw bezpośrednio zagrożonych agresywną polityką Rosji we wszystkich formatach rozmów dotyczących bezpieczeństwa. Podkreślił, że chodzi przede wszystkim o państwa wschodniej flanki.

Premier wskazał, że bez tych państw trudno będzie skutecznie działać w konfrontacji z agresywnymi sąsiadami ze Wschodu. Wątek ten wpisuje się w dyskusję prowadzoną w Europie o tym, kto powinien reprezentować kontynent w ewentualnych rozmowach dotyczących zakończenia wojny na Ukrainie: grupa E5, węższy format E3 czy przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa.

Na początku czerwca liderzy państw E3 oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spotkali się w Londynie i przedstawili pięć warunków koniecznych do zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej. Tusk skrytykował wówczas brak Polski w tych rozmowach.

Konferencja w Gdańsku i wydatki obronne

Premier zapowiedział również, że w czwartek w Gdańsku odbędzie się Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy. Zaznaczył, że wydarzenie zostanie przeprowadzone zgodnie z planem.

„Będzie to kolejny wkład i Polski, i Europy w pomoc Ukrainie dziś i w odbudowę po wojnie” — powiedział Tusk.

Szef rządu wskazał, że praktycznym wymiarem polskiego podejścia do bezpieczeństwa są również wydatki na uzbrojenie i obronność, które mają wynosić prawie 7 proc. PKB. Tusk podkreślił, że ten argument powinien wybrzmieć podczas szczytu NATO w Ankarze.

„Ci wszyscy, którzy poważnie traktują swoje zobowiązania, powinni włożyć więcej wysiłku w zdolności obronne Europy i własnych krajów” — powiedział premier.

Pięć przesłań E5

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz przekazał po rozmowach, że przywódcy E5 sformułowali pięć przesłań, które będą propagowane m.in. podczas szczytu NATO w Ankarze. Pierwszym ma być poparcie dla NATO jako sojuszu zapewniającego bezpieczeństwo w obszarze transatlantyckim.

Drugim przesłaniem jest odnowienie Sojuszu i wzmocnienie jego europejskiego filaru, przede wszystkim przez wzrost wydatków na obronność. Trzecim jest wspólne działanie państw europejskich we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi.

„Po trzecie działamy wspólnie, ponieważ nie uda nam się realizować naszych celów w zakresie obronności, jeżeli będziemy działać w pojedynkę. Chcemy działać jako Europejczycy również we współpracy z Amerykanami, we współpracy transatlantyckiej. […] Nasi sąsiedzi powinni się czuć bezpieczni, jeżeli Niemcy też są bezpieczniejsze i silniejsze” — podkreślił kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Czwartym przesłaniem jest dalsze wspieranie Ukrainy, szczególnie w kontekście szczytu NATO w Turcji.

„Rząd federalny proponuje, aby Kijów otrzymał obietnicę finansowania. Musimy pokazać Rosji, że Ukraina będzie silna, ponieważ wsparcie z Europy nie będzie słabnąć” — podkreślił kanclerz.

Piątym punktem wskazanym przez Merza było poparcie dla rozmów między Waszyngtonem a Teheranem.

Głosy Meloni, Starmera i Macrona

Premier Włoch Giorgia Meloni podkreśliła, że Europa musi kontynuować wsparcie dla Ukrainy do osiągnięcia trwałego i sprawiedliwego pokoju. Wskazała przy tym na znaczenie odporności energetycznej.

„Tutaj można liczyć na Włochy, zwłaszcza jeśli chodzi o odporność energetyczną” — zadeklarowała premier Włoch.

Keir Starmer, który w poniedziałek ogłosił ustąpienie z urzędu premiera Wielkiej Brytanii, ocenił, że zmienia się sytuacja polityczna w Moskwie. Do czasu wyboru następcy nadal pełni funkcję szefa rządu.

„W tym momencie coraz więcej ludzi jest niezadowolonych z polityki Putina. Dlatego to jest właściwy moment, żeby zwiększać sankcje, żeby zwiększać wsparcie dla Ukrainy, żeby wykorzystać ten moment” — zaznaczył Starmer.

Prezydent Francji Emmanuel Macron podkreślił natomiast, że Amerykanie i Europejczycy zbliżają swoje stanowiska w sprawie Ukrainy i Iranu.

Spotkanie z Grupą Wyszehradzką

Dzień wcześniej Donald Tusk wziął udział w pierwszym od 2024 roku formalnym szczycie premierów Grupy Wyszehradzkiej. Szefowie rządów spotkali się w Pałacu Królewskim w Godollo niedaleko Budapesztu

Polski premier ocenił, że współpraca w ramach V4 może zwiększyć wpływ państw regionu na wydarzenia i decyzje podejmowane w Europie. Według niego każde z państw grupy może ponownie odgrywać istotną rolę w kształtowaniu spraw europejskich.

Tusk wymienił obszary, w których Polska, Czechy, Słowacja i Węgry mogą działać razem. Wskazał między innymi bezpieczeństwo energetyczne, politykę klimatyczną, migrację, politykę spójności oraz rolnictwo.

Grupa Wyszehradzka, tworzona przez Polskę, Czechy, Słowację i Węgry w ostatnich latach uległa osłabieniu, czemu sprzyjały rozbieżności w podejściu do wojny na Ukrainie oraz relacji z Rosją.

Kresy.pl/gov.pl/Interia

Tagi: ,
forma płatności