Ukraina podsumowuje swoje ataki na Krym. Zniszczono m.in. most kolejowy i infrastrukturę dwóch lotnisk [+VIDEO]

Ukraina poinformowała o znaczeniu mosty kolejowego nad Kanałem Północnokrymskim, a także trafieniu w cztery hangary do przechowywania sprzętu lotniczego. Z wtorku na środę ukraińskie siły przeprowadziły także atak na obiekty energetyczne w Sewastopolu, pozbawiając prądu miasto na okupowanym półwyspie.

W nocy 22 czerwca ukraińskie jednostki we współpracy z członkami ruchu oporu SSO uderzyły w most kolejowy nad Kanałem Północnokrymskim w pobliżu wsi Rozdolne. Drony trafiły obiekt, niszcząc tor kolejowy i doprowadzając do zawalenia się jednego z przęseł.

Członkowie ruchu oporu SSO działający w podziemiu przekazali następnie informacje o przybyciu specjalistycznego sprzętu do naprawy torów. W nocy 23 czerwca ukraińskie drony ponownie zaatakowały zarówno sprzęt naprawczy, jak i pozostałości mostu.

„Był to strategiczny arteria wojskowo-logistyczna okupantów. Obiekt stanowił część korytarza transportowego służącego do przemieszczania ładunków, zasobów i sprzętu wojskowego w dwóch kluczowych kierunkach: z terytorium Federacji Rosyjskiej przez Krym – w celu zapewnienia zgrupowania wojsk w kierunku południowym, a także wewnątrz półwyspu – w celu utrzymania funkcjonowania krymskiej infrastruktury wojskowej…” — przekazało Biuro prasowe SSO.

SBU uderzyła w lotniska i systemy obrony powietrznej

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała, że Centrum Operacji Specjalnych „Alfa” przeprowadziło uderzenia w systemy obrony przeciwlotniczej wojsk rosyjskich w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej oraz w infrastrukturę wojskowych lotnisk „Saki” i „Hwardijśke” na okupowanym Krymie.

Według wstępnych danych na lotnisku wojskowym „Saki” trafiono cztery hangary do przechowywania sprzętu lotniczego. W pobliżu Kerczu uderzono również w dwa elementy uzbrojenia ze składu przeciwlotniczego systemu rakietowego S-400 oraz dwa przeciwlotnicze zestawy rakietowo-artyleryjskie „Pancyr-S1”.

SBU doprecyzowała, że był to już czwarty zestaw „Pancyr-S1” trafiony przez „Alfę” w tym rejonie.

„Rosyjscy okupanci tracą kontrolę nad niebem Krymu. Każdy zniszczony system obrony przeciwlotniczej i każde trafione lotnisko wojskowe otwierają nowe możliwości dla dalszych uderzeń Ukrainy w infrastrukturę wojskową wroga. SBU będzie nadal metodycznie przekształcać Krym w terytorium stałych strat dla rosyjskiej armii, dopóki nie opuści ona ukraińskiego półwyspu” — podsumowano w komunikacie SBU.

Atak na Sewastopol i zapowiedzi kolejnych uderzeń

W nocy z wtorku na środę ukraińskie siły zaatakowały również obiekty w Sewastopolu na Krymie. Głównym celem uderzeń miała być elektrownia cieplna w Bałakławie.

Po atakach nad różnymi częściami Sewastopola i Krymu widoczne były kłęby dymu i odnotowany przerwy w dostawach prądu. Problemy z dostawami energii odnotowano także na zajętych przez Rosję terenach obwodu chersońskiego.

We wtorek ukraiński oficer Kyryło Sazonow w rozmowie z News Factory sugerował, że kolejnym celem Ukrainy może być całkowite zniszczenie Mostu Krymskiego, łączącego Krym z Półwyspem Tamańskim. Według niego Kijów daje ludziom czas na ewakuację, dlatego nie odciął im drogi ucieczki.

Ofensywa w głębi Rosja

W nocy z 23 na 24 czerwca ukraińskie siły uderzyły w obiekty przemysłowe w głębi Rosji, oddalone o ponad 1200 km od linii frontu. W obwodzie orenburskim zaatakowano kompleks gazowo-chemiczny, w tym Orenburski Zakład Przerobu Gazu i jedyny w Rosji zakład helowy.

Orenburski kompleks gazowo-chemiczny został uruchomiony w 1974 roku. Jego wydajność wynosi 45 mld m sześc. gazu rocznie, co odpowiada 60 proc. gazu przetwarzanego przez Gazprom.

Ukraińskie siły zaatakowały również magazyn rosyjskich dronów FPV w rejonie Aleksiejewki w obwodzie biełgorodzkim. Uderzenia objęły także punkty kontroli rosyjskich bezzałogowych statków powietrznych w rejonach Czasowego Jaru w obwodzie donieckim, Basanu i Grozowego w obwodzie zaporoskim, Tiotkino i Popowo-Leżaczi w obwodzie kurskim oraz Żurawlówki w obwodzie biełgorodzkim.

Potwierdzono również uszkodzenie dwóch budynków na terenie włodzimierskiego centrum łączności kosmicznej. Budynki następnie spłonęły. Centrum odpowiada za funkcjonowanie systemów łączności satelitarnej i kosmicznej dalekiego zasięgu, wykorzystywanych między innymi przez rosyjskie siły bezpieczeństwa.

Wcześniej w nocy na 22 czerwca celem ataku dronów stało się funkcjonujące od 1980 roku Centrum Łączności Kosmicznej „Dubna”.

Kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności