Pentagon poinformował, że już latem może zabraknąć środków na kontynuowanie operacji wojskowych, jeśli Kongres nie uchwali nowej ustawy o wydatkach wojennych. Departament Obrony USA zabiega o dodatkowe 80 mld dolarów na pokrycie kosztów wojny z Iranem i innych zobowiązań – pisze „Wall Street Journal” powołując się na wewnętrzne źródła.

Departament Obrony USA potrzebuje 80 miliardów dolarów na pokrycie kosztów wojny z Iranem, a także innych rachunków niezwiązanych z wojną, powiedział w tym tygodniu parlamentarzystom w rozmowach telefonicznych zastępca sekretarza obrony Stephen Feinberg, poinformował w czwartek „Wall Street Journal”, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą.

Część pieniędzy miałaby zostać przeznaczona na operacje okrętowe, wynagrodzenia personelu i amunicję. Urzędnicy Pentagonu ostrzegali ustawodawców, że bez nowej ustawy o wydatkach wojennych już latem może zabraknąć środków na dalsze operacje.

Według dziennika siły zbrojne mogłyby w takiej sytuacji zostać zmuszone do ograniczenia ćwiczeń i innych priorytetów. Wydatki obciąża zarówno wojna z Iranem, jak i rozmieszczenie wojsk wzdłuż południowej granicy Stanów Zjednoczonych.

Wcześniejsze szacunki kosztów wojny

Politycy w obu izbach Kongresu od dłuższego czasu wzywali Pentagon do przedstawienia kosztów wojny z Iranem oraz formalnego wniosku o zmianę budżetu. Taki wniosek nie został dotąd zgłoszony.

Na początku wojny pojawiały się doniesienia, między innymi w „Washington Post”, że Pentagon może zwrócić się do Kongresu o dodatkowe 200 mld dolarów. Jules Hurst, główny urzędnik Pentagonu odpowiedzialny za finanse resortu, mówił w maju w Kongresie, że koszty wojny z Iranem wynosiły wówczas 29 mld dolarów.

Reuters podał, że w kwietniu przedstawiciel Pentagonu oceniał koszt wojny na około 25 mld dolarów.

Szerszy pakiet dla Pentagonu i wydatków cywilnych

Pełny wniosek uzupełniający może zostać przesłany do ustawodawców w najbliższych dniach. Według „Wall Street Journal” ma obejmować nie tylko środki dla Pentagonu, ale także pieniądze na cele niezwiązane z obronnością, w tym pomoc dla rolnictwa i łagodzenie skutków klęsk żywiołowych.

Russell Vought, dyrektor do spraw budżetu Białego Domu, zeznał w kwietniu przed Komisją Budżetową Izby Reprezentantów, że nie dysponuje żadnymi szacunkami kosztów wojny. Jednocześnie bronił wniosku Trumpa o roczny budżet wojskowy w wysokości 1,5 bln dolarów.

Straty wojenne USA

Według majowego raportu Congressional Research Service straty USA podczas wojny z Iranem były poważniejsze, niż pierwotnie podawano. Amerykanie stracili m.in. 24 drony MQ-9 Reaper, z których każdy kosztuje około 30 mln dolarów. Straty objęły także myśliwce, tankowce powietrzne i śmigłowiec ratowniczy, a koszt działań militarnych oszacowano na 29 mld dolarów.

W segmencie lotnictwa załogowego straty objęły cztery myśliwce F-15E Strike Eagle, jeden F-35A Lightning II oraz jeden A-10 Thunderbolt II. Trzy F-15E zostały zestrzelone ogniem własnych wojsk nad Kuwejtem. Jeden F-35A został uszkodzony przez irański ogień z ziemi.

Część strat była związana z operacją poszukiwawczo-ratunkową po zestrzeleniu F-15E nad Iranem w kwietniu. W jej trakcie Stany Zjednoczone straciły A-10 Thunderbolt II oraz dwa samoloty MC-130J Commando II, które zostały celowo zniszczone na ziemi w Iranie. Śmigłowiec ratownictwa bojowego HH-60W Jolly Green II został uszkodzony w wyniku ostrzału z broni ręcznej.

Na początku wojny tankowiec KC-135, lecący w przyjaznej przestrzeni powietrznej nad Irakiem, rozbił się, a w katastrofie zginęło sześciu członków załogi. Według doniesień drugi tankowiec również uczestniczył w zdarzeniu i musiał awaryjnie lądować.

Straty objęły także komponent wsparcia. Pięć tankowców KC-135 zaparkowanych w bazie lotniczej Prince Sultan w Arabii Saudyjskiej zostało uszkodzonych podczas irańskiego ataku rakietowego i dronowego. Na niezabezpieczonym pasie kołowania tej samej bazy uszkodzony został samolot wczesnego ostrzegania E-3 Sentry. Utracono również jeden bezzałogowy MQ-4C Triton, który rozbił się w wyniku wypadku.

W wyniku prowadzenia działań wojennych Amerykanie wyczerpali znaczne zasoby najbardziej zaawansowanych rakietowych pocisków precyzyjnych i amunicji antyrakietowej.

Iran zaatakował również amerykańskie systemy obrony powietrznej i łączności satelitarnej. Największą część strat przyniósł atak na radar amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej THAAD w bazie lotniczej w Jordanii. System radarowy AN/TPY-2 kosztuje około 485 mln dolarów i należy do kluczowych elementów służących do przechwytywania pocisków balistycznych dalekiego zasięgu.

W Katarze uszkodzony został radar AN/FPS-132. Była to instalacja stacjonarna, odmienna od mobilnego systemu THAAD. System wart 1,1 mld dol. pełni rolę radaru wczesnego ostrzegania przeznaczonego do wykrywania zagrożeń dalekiego zasięgu.

1 marca jeden Shahed zniszczył wartą 300 mln dol. stację radarową AN/TPS-59 w Bahrajnie. Dodatkowe szkody w budynkach, obiektach i innej infrastrukturze na terenach amerykańskich baz oraz baz używanych przez siły USA w regionie oszacowano na 310 mln dolarów.

Kresy.pl/The Wall Street Journal

Tagi: , ,
forma płatności