
Niemiecka gazeta krytykuje Polskę. Pisze o „bezprawnym” zawracaniu migrantów
/0 Komentarze/w bezpieczeństwo i obrona, Europa Zachodnia, polityka, Polska, Polska, Wydarzenia /Przez Mateusz PławskiNiemiecka „Die Tageszeitung” twierdzi, że Polska narusza prawo na granicy z Białorusią, mimo wejścia w życie nowych unijnych przepisów azylowych. Gazeta krytykuje zarówno politykę rządu PiS, jak i działania gabinetu Donalda Tuska.
Niemiecki dziennik „Die Tageszeitung” opublikował w piątek tekst, w którym krytykuje polską politykę migracyjną na granicy z Białorusią. Autor artykułu Christian Jakob pisze, że odsyłanie przez Polskę osób ubiegających się o azyl na granicy białoruskiej jest „sprzeczne z prawem” i nie zostało zalegalizowane przez nowe unijne przepisy azylowe.
„Odsyłanie przez Polskę osób ubiegających się o azyl na granicy z Białorusią jest sprzeczne z prawem. Nie obejmuje go także nowa regulacja” — napisano w podtytule artykułu.
Tekst został opublikowany 12 czerwca 2026 roku, w kontekście wejścia w życie reformy wspólnego europejskiego systemu azylowego. „TAZ” przypomina, że na nowe przepisy w grudniu 2023 roku zgodziła się również Polska, rządzona wówczas przez Prawo i Sprawiedliwość. Gazeta zaznacza jednak, że kilka dni później Mateusz Morawiecki, który właśnie odchodził z funkcji premiera, dystansował się od przyjętych regulacji i wzywał nowy rząd Donalda Tuska do sprzeciwu wobec ich części.
Według niemieckiej gazety Polska należy do Grupy Wyszehradzkiej, którą autor tekstu przedstawia jako blok państw Europy Środkowo-Wschodniej od lat odmawiających udziału w relokacji migrantów z państw południa Europy, takich jak Włochy, Malta czy Grecja. „TAZ” stwierdza, że państwa te zamiast przyjmowania migrantów opowiadały się za wzmacnianiem granic i ograniczaniem możliwości składania wniosków azylowych w Unii Europejskiej.
Niemiecki dziennik opisuje unijny mechanizm tzw. obowiązkowej solidarności jako kompromis między państwami granicznymi, domagającymi się odciążenia, a krajami odmawiającymi relokacji. Zgodnie z tym mechanizmem państwa członkowskie mają mieć wybór między przyjęciem migrantów, wpłatą środków finansowych albo udziałem operacyjnym we wzmacnianiu ochrony granic, np. przez wysłanie funkcjonariuszy.
„TAZ” pisze, że Polska, także pod rządami Donalda Tuska, kontynuuje politykę kojarzoną z Grupą Wyszehradzką. Autor stwierdza, że na granicy z Białorusią od pięciu lat istnieje „czerwona strefa” służąca odpieraniu migrantów, a granica została zabezpieczona trudnym do sforsowania ogrodzeniem.
Zarzut medium dotyczy praktyki zawracania osób zatrzymanych po przekroczeniu granicy od strony Białorusi. Według „TAZ” od marca 2025 roku osoby takie nie mogą złożyć w Polsce wniosku o azyl, lecz są kierowane z powrotem na Białoruś.
Zobacz: Rząd przedłużył zawieszenie prawa do azylu na granicy z Białorusią
Czytaj: Prokuratura wskazała podejrzanego o zabójstwo sierżanta Mateusza Sitka. To obywatel Maroka
„Ta praktyka jest wyraźnie sprzeczna z prawem i nie obejmuje jej także GEAS (unijny pakt migracyjny)” — twierdzi niemiecka gazeta.
Autor tekstu podkreśla, że nowe unijne przepisy przewidują szczególne rozwiązania na wypadek, gdy migranci są wykorzystywani przez wrogie państwa sąsiednie do wywierania presji na kraje Unii Europejskiej. Takie przepisy miały zostać przygotowane właśnie z myślą o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej po eskalacji kryzysu migracyjnego jesienią 2021 roku. Mają one dopuszczać m.in. przyspieszone procedury i dłuższą detencję.
Zdaniem „TAZ” polskiemu rządowi to jednak nie wystarcza. Gazeta streszcza stanowisko Warszawy w słowach: „nie chcemy zaostrzonych procedur azylowych — lecz żadnych”.
Niemiecki dziennik zwraca również uwagę, że Komisja Europejska poparła polskie działania, wskazując na konieczność obrony przed „hybrydowymi atakami Rosji i Białorusi”. W przywołanym przez „TAZ” stanowisku Komisji państwa członkowskie mogą podejmować „wszystkie niezbędne” działania, aby chronić bezpieczeństwo narodowe, porządek publiczny i suwerenność.
Zobacz także: Frontex: Rosja i Białoruś przenoszą presję migracyjną na szlak z Libii na Kretę
taz.de / Kresy.pl




























