Władimir Putin podczas spotkania z żołnierzami na Kremlu stwierdził, że w wojnie na Ukrainie uczestniczy ponad 700 tys. rosyjskich wojskowych. Przyznał również, że ukraińskie uderzenia dronowe powodują „szkody gospodarcze” w Rosji, ale przekonywał, że ich skutki są szybko usuwane.
Rosyjski polityk Władimir Putin w piątek podczas spotkania z rosyjskimi żołnierzami na Kremlu odniósł się do coraz częstszych ukraińskich ataków dronowych na cele położone w głębi Rosji — podał „The Moscow Times”, powołując się na AFP. Rosyjski przywódca twierdził, że ich celem jest destabilizacja sytuacji wewnętrznej w jego kraju.
„Ich celem jest doprowadzenie do rozłamu w rosyjskim społeczeństwie, sianie zamętu i wyrządzenie szkód gospodarczych” — powiedział Putin do rosyjskich żołnierzy.
„Ale im się to nie uda” — dodał.
Wypowiedź padła kilka godzin po tym, jak Kijów poinformował o uderzeniu w dużą rafinerię ropy położoną ponad 1000 kilometrów od linii frontu. Ukraina w ostatnich miesiącach atakuje cele coraz głębiej na terytorium Rosji, regularnie uderzając m.in. w rafinerie i centra eksportowe.
Putin przyznał, że ukraińskie ataki spowodowały „szkody gospodarcze”, ale zapewnił, że „wszystko zostało szybko przywrócone”. Według „The Moscow Times” skala strat wyrządzonych rosyjskiej infrastrukturze energetycznej pozostaje trudna do oszacowania.
Zobacz: Ukraińskie drony uderzyły w rosyjską rafinerię Afipski. W zakładzie wybuchł pożar [+VIDEO]
Ukraina przedstawia ataki na rosyjskie cele jako uzasadnioną odpowiedź na codzienne rosyjskie uderzenia dronowe i rakietowe na ukraińskie miasta. Rosyjski przywódca mówił natomiast, że Moskwa musi wzmocnić obronę powietrzną. Był to już drugi podobny apel Putina w tym miesiącu.
W trakcie wystąpienia Putin porównywał Zachód do Napoleona Bonapartego i Adolfa Hitlera, którzy w przeszłości próbowali zdobywać rosyjskie terytorium. Chwalił też rosyjskie grupy szturmowe, mówiąc, że „wchodzą, przejmują kontrolę i zabezpieczają terytorium dla Rosji”.
Putin stwierdził również, że w wojnie na Ukrainie uczestniczy ponad 700 tys. żołnierzy rosyjskich. W ostatnim czasie odrzucił możliwość bezpośrednich rozmów z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w sprawie zakończenia trwającej ponad cztery lata wojny.
themoscowtimes.com / Kresy.pl































