Donald Trump powiedział, że porozumienie pokojowe z Iranem może zostać podpisane już w weekend w Europie. Teheran przekazał jednak, że nie podjął jeszcze decyzji w sprawie umowy, a Izrael zaznaczył, że nie jest stroną ramowego porozumienia USA z Iranem.

Prezydent USA Donald Trump powiedział w Gabinecie Owalnym, że porozumienie pokojowe z Iranem może zostać podpisane już w najbliższy weekend w Europie – podała agencja Bloomberg. Według amerykańskiego przywódcy w ceremonii podpisania umowy, jeśli do niej dojdzie, miałby uczestniczyć wiceprezydent J.D. Vance.

Trump stwierdził, że Najwyższy Przywódca Iranu zgodził się na porozumienie. Zaznaczył jednocześnie, że dokument nie został jeszcze w pełni sfinalizowany.

Prezydent USA określił uzgodnienia jako „bardzo mocne memorandum o porozumieniu, które jest trochę koncepcyjne”. Według niego umowa miałaby przywrócić żeglugę przez Cieśninę Ormuz oraz zawierać zobowiązanie Teheranu do rezygnacji z dążenia do broni jądrowej.

Podczas transmitowanego wieczornego wiecu poparcia dla kandydata do Senatu z Georgii Burta Jonesa Trump oświadczył: „Dziś zakończyliśmy wojnę z Iranem”.

Na innym transmitowanym wydarzeniu kampanijnym, zorganizowanym dla kandydata do Senatu z Alabamy Barry’ego Moore’a, prezydent USA mówił, że porozumienie jest praktycznie gotowe.

„Zawarliśmy świetną umowę. Nie będzie broni jądrowej. Ludzie bardzo szybko zaczną wracać do domów. Jest właściwie, właściwie zakończona. Dostaliśmy wszystko, czego chcieliśmy” – powiedział Trump.

Irańska półoficjalna agencja Fars podała jednak wcześniej w czwartek 11 czerwca, powołując się na anonimowe źródło, że irańscy urzędnicy nie zatwierdzili jeszcze tekstu żadnej umowy ze Stanami Zjednoczonymi.

Rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghei poinformował w czwartek wieczorem, że władze w Teheranie „nie podjęły jeszcze decyzji w sprawie ewentualnego porozumienia z USA” – podała agencja IRNA, cytowana przez Reutersa.

IRNA przekazała również, że Baghei zaprzeczył, jakoby podpisanie porozumienia miało być kwestią najbliższych dni lub nadchodzącego weekendu, co wcześniej sugerował Trump. Rzecznik dodał, że Teheran „nie pójdzie na kompromis w kwestii czerwonych linii”.

Według Reutersa Baghei potwierdził natomiast, że „znaczna część tekstu umowy jest już uzgodniona”. Zastrzegł przy tym, że Stany Zjednoczone „wielokrotnie zmieniały swoje stanowisko w trakcie negocjacji”.

Trump twierdził we wpisie w mediach społecznościowych, że umowę zatwierdziły także inne państwa regionu, w tym Izrael, Arabia Saudyjska, Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Biuro premiera Izraela Binjamina Netanjahu poinformowało jednak, że Izrael nie jest stroną ramowego porozumienia USA z Iranem. Jednocześnie szef izraelskiego rządu wyraził uznanie dla zaangażowania Trumpa w wypracowanie umowy.

Kresy.pl/Bloomberg

Tagi: , , ,
forma płatności