Polscy męczennicy z Pariacoto: franciszkanie zamordowani przez komunistycznych terrorystów

7 czerwca Kościół w Polsce wspomina błogosławionych męczenników z Pariacoto, ojca Zbigniewa Strzałkowskiego i ojca Michała Tomaszka, polskich franciszkanów zamordowanych w Peru przez komunistycznych terrorystów ze Świetlistego Szlaku.

Zbigniew Strzałkowski urodził się 3 lipca 1958 roku w Tarnowie. Dorastał w Zawadzie koło Tarnowa, ukończył technikum mechaniczne i przez krótki czas pracował w wyuczonym zawodzie. Do franciszkańskiego nowicjatu wstąpił w 1979 roku. W czasie studiów w krakowskim seminarium angażował się między innymi w działalność Ruchu Ekologicznego świętego Franciszka z Asyżu.

Święcenia kapłańskie przyjął 7 czerwca 1986 roku we Wrocławiu. Później pracował jako wychowawca i wicerektor Niższego Seminarium Duchownego Franciszkanów w Legnicy. Na misje do Peru wyjechał 30 listopada 1988 roku. Wśród miejscowej ludności zapamiętano go jako kapłana pracowitego, odważnego i bardzo wrażliwego na cierpienie chorych. Parafianie nazywali go „doktorkiem”, choć nie miał wykształcenia medycznego.

Michał Tomaszek urodził się 23 września 1960 roku w Łękawicy koło Żywca. Już jako dziecko poznał franciszkanów w sanktuarium maryjnym w Rychwałdzie. Ukończył Niższe Seminarium Duchowne Franciszkanów w Legnicy, a do nowicjatu wstąpił w 1980 roku. Podczas studiów w Krakowie angażował się w katechizację dzieci specjalnej troski.

Święcenia kapłańskie przyjął 23 maja 1987 roku. Przez dwa lata pracował w Pieńsku koło Zgorzelca, a w lipcu 1989 roku wyjechał na misje do Peru. Miał szczególny dar pracy z dziećmi i młodzieżą. W ewangelizacji chętnie wykorzystywał muzykę i śpiew, a wierni wspominali go jako kapłana skromnego, rozmodlonego i głęboko maryjnego.

Obaj franciszkanie pracowali w Pariacoto, małym miasteczku w peruwiańskich Andach. Misja obejmowała rozległy teren z 73 punktami dojazdowymi. Wcześniej nie było tam stałego księdza. Zakonnicy udzielali sakramentów, prowadzili formację świeckich katechistów, odwiedzali odległe wioski i podejmowali działania charytatywne.

Peru było wówczas pogrążone w przemocy wywołanej przez Komunistyczną Partię Peru, znaną jako Sendero Luminoso, czyli Świetlisty Szlak. Terroryści uznali Kościół za przeszkodę w rewolucji, a działalność misjonarzy traktowali jako zagrożenie dla swoich wpływów. Na kilka tygodni przed śmiercią kapłanów domagali się, aby zagraniczni księża opuścili kraj.

Zbigniew Strzałkowski i Michał Tomaszek pozostali jednak ze swoimi parafianami. 9 sierpnia 1991 roku zostali porwani z klasztoru, wywiezieni za miasto i zamordowani. Komuniści oskarżali ich o to, że przez głoszenie pokoju, pomoc ubogim i rozdawanie żywności „usypiają” lud i utrudniają rewolucję.

5 grudnia 2015 roku w Chimbote ojciec Zbigniew Strzałkowski i ojciec Michał Tomaszek zostali beatyfikowani razem z włoskim kapłanem Alessandrem Dordim, zamordowanym przez tych samych terrorystów. Wspomnienie liturgiczne męczenników z Pariacoto w Polsce przypada 7 czerwca, w rocznicę święceń kapłańskich ojca Zbigniewa.

Czytaj też:

Patron mostów i tajemnicy spowiedzi. Kim był św. Jan Nepomucen?

Święty ze Skoczowa, który zginął za tajemnicę spowiedzi

Kresy.pl / Missio.org.pl

Tagi: , ,
forma płatności