Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski obawia się braku dostaw pocisków dla obrony przeciwpowietrznej ze Stanów Zjednoczonych. Dlatego chce, by jego kraj mógł je produkować sam.

W Stanach Zjednoczonych nie ma wystarczającej produkcji pocisków przeciwbalistycznych, co może doprowadzić do kryzysu w różnych częściach świata” – alarmistyczny w tonie wpis pojawił się w niedzielę na koncie Zełenskiego na portalu społecznościowym X. Uznał on, że w tym samym czasie “Rosja zwiększa swoją wewnętrzną produkcję pocisków balistycznych.”

 

Ukraiński prezydent ujawnił, że jego państwo może obecnie liczyć na maksymalnie 60-65 pocisków systemu Patriot miesięcznie, co, według niego “Rosja wie”.  “W porównaniu z obecnymi wyzwaniami, to jest nic” – ocenił Zełenski.

Jak zadeklarował – “Zwróciłem się do poprzedniej administracji USA, a teraz proszę o wydanie Ukrainie licencji na produkcję pocisków Patriot”.

“Możemy zwiększyć produkcję pocisków Patriot. To nam pomoże. To pomoże Bliskiemu Wschodowi i każdemu innemu krajowi, któremu Stany Zjednoczone zdecydują się pomóc. Dopóki nie wyprodukujemy europejskiego systemu przeciwbalistycznego, będziemy potrzebować wsparcia Stanów Zjednoczonych” – uzasadnił Zełenski.

To już kolejny taki głos ze strony ukraińskiego prezydenta. Prośbę tę wygłosił już kilka dni temu w czasie wspólnej konferencji prasowej z premierem Szwecji Ulfem Kristerssonem

Stany Zjednoczone nie przekazują obecnie pocisków systemu Patriot Ukrainie za darmo. Są one kupowane przez państwa Unii Europejskiej i przekazywane Kijowowi.

Wojna z Iranem znacząco jednak wyczerpała amerykańskie zapasy tych antyrakiet. Ich arsenał mógł zostać uszczuplony o 45-50 proc. USA nie mają przemysłowych zdolności do szybkiej odbudowy tych zapasów.

x.com/kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności